Logo
21.01.2008 Wersja do druku

Skowyt o miłość

"O zwierzętach" w reż. Łukasza Chotkowskiego w Teatrze Polskim w Bydgoszczy. Pisze Michalina Łubecka w Gazecie Wyborczej - Bydgoszcz.

Polska prapremiera sztuki Elfriede Jelinek wprowadza na bydgoską scenę powiew brutalnej świeżości. "O zwierzętach" to spektakl, który poraża dosłownością. Widzowie tłoczą się we foyer Sceny Kameralnej. Na ekranie telewizyjnym wyraźna twarz aktora Marka Tyndy. Niewzruszony opowiada, jak dobija handlu. Jego przedmiotem są dziewczęta z Europy Wschodniej. Może zamówić każdą, każda będzie mu posłuszna, wszystkie spełnią też najbardziej wyszukane i jednocześnie najmniej wyrafinowane życzenia klienta. Zdecydowanym głosem powtarza swój przerażający refren: "Będę ją rżnął i będę ją brał. Z wykończeniem w ustach. Bez dopłaty". Bez zawahania, bez skruchy, bez wzruszenia. Każde jego słowo wbija się w ciało widza. Chciałoby się zasłonić uszy, uciec z foyer, ale nie można tego nie słuchać. To początek gwałtu na widzu. "Nordyckie blondynki na przykład trzeba zamawiać z góry " - usłyszymy zaraz jedną z zasad rządzących niezwykły

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Skowyt o miłość

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz nr 17

Autor:

Michalina Łubecka

Data:

21.01.2008

Realizacje repertuarowe