Prapremiera polska najnowszej sztuki austriackiej noblistki "O zwierzętach" odbędzie się w sobotę. Spektakl reżyseruje Łukasz Chotkowski.
Austriacka noblistka uważana jest przez część krytyki za bulwersującą feministkę, prowokatorkę i skandalistkę. Jeśli te epitety zostaną powtórzone przy okazji bydgoskiej premiery - pisarka i jej zwolennicy otrzymają niezbite dowody społecznej hipokryzji. "O zwierzętach" napisała bowiem korzystając z raportów o rozbiciu siatki burdeli, w których pracowały kobiety ze Europy Wschodniej. Z ich usług korzystali prominentni politycy, parlamentarzyści, biznesmeni i dziennikarze. Szalę goryczy autorki przelał fakt, że wielu z nich maskowało swoje upodobania udzielając się w stowarzyszeniach - nawet je powołując - do spraw walki z molestowaniem nieletnich. W tekście nie brakuje akcentów obrazoburczych, ale święte oburzenie jest chyba nie na miejscu - chodzi o wątek religijnej dziewczyny, która uwięziona w domu publicznym, wielokrotnie gwałcona - załamała się psychicznie. Bluźni, bo straciła wiarę. Nie może znieść święconej wody i widoku