Tajemnicze afisze na ulicach Lublina od dawna zapowiadały dzisiejsze wydarzenie. Jakie? Narodziny nowej sceny teatralnej. O godz. 21 w Sali Nowej Centrum Kultury zobaczymy spektakl "Nic co ludzkie" [zdjęcie z próby], który zainauguruje działalność Sceny Prapremier InVitro założonej przez Łukasza Witt-Michałowskiego.
Jeszcze nigdy wydarzenie artystyczne nie miało w naszym mieście tak głośnej akcji promocyjnej: konferencja prasowa w Trybunale Koronnym, z udziałem zastępcy prezydenta Lublina i w specjalnej, filmowej oprawie, performance zachodniego artysty o tematyce zbliżonej do treści spektaklu, spotkanie realizatorów z publicznością w EMPiK-u na sześć godzin przed premierą... Większość informacji o projekcie InVitro już Czytelnikom przekazywaliśmy, publikując rozmowę z jego twórcą. Scena ma być teatrem repertuarowym o charakterze impresaryjnym, bez stałego zespołu, co umożliwi współpracę z cenionymi aktorami, reżyserami i dramaturgami z całego kraju i zagranicy. Premierowy spektakl dotyka bolesnych tematów - holocaustu, a przede wszystkim polskiego antysemityzmu i zbrodni, które nie zostały nigdy rozliczone. "Nic co ludzkie" zrealizowało w bardzo krótkim czasie (próby od połowy grudnia) trzech reżyserów - Łukasz Witt-Michałowski, znany z komediodrama