Częstochowa. Więcej czyli mniej na kulturę

Jedni mówi±: - Będzie dobrze, bo nie gorzej niż przed rokiem. Inni kręc± głowami: - Kultura była zawsze niedoinwestowana i potrzebuje większych pieniędzy, niż dzi¶ chce dać magistrat.

«Obecna propozycja budżetu na 2008 r. dla miejskiego wydziału kultury to ok. 101 proc. tegorocznych wydatków. Można więc powiedzieć: nie jest źle. Ale nawet przy kilkuprocentowej inflacji taki wskaźnik oznacza jednak mniej pieniędzy. I choć naczelnik wydziału Ireneusz Kozera deklaruje zadowolenie, to w jego przedpokojach słychać, że nie wszystkie podległe mu instytucje podzielają taką ocenę sytuacji.

Wybrzydzają? Mówią, że czeka ich stagnacja. Na pewno nie będzie mowy o podwyżkach płac, które w kulturze są wciąż bardzo niskie, co uporczywie sygnalizują szefom organizacje związkowe. W sytuacji Biblioteki im. Biegańskiego może oznaczać przede wszystkim 0 zł na zakupy nowości (państwo może już na to nie dać dotacji)!

Nawet wyższy o prawie 12 proc. budżet w Gaude Mater nie zapowiada luksusów. Tym bardziej że w tym wzroście są koszty związane z przyszłoroczną organizacją Biennale Miniatury. Za to po raz kolejny zmniejszona dotacja Miejskiej Galerii Sztuki w stosunku do poprzedniego budżetu nie napawa pracowników tej instytucji optymizmem. Nawet przyjmując argumentację wydziału kultury, że w kończącym się roku galeria miała duże cykliczne imprezy, jakie nie powtórzą się w nowym budżecie.

Wśród zadań finansowanych z "paragrafu" kultura - ale poza budżetami instytucji - jeden element jest bardzo ciekawy i pozytywny. Pod hasłem: letnia oferta kulturalna "Lato 2008" zapisane jest 150 tys. zł. Oznacza to, że od czerwca do sierpnia Częstochowa ma szansę nie być pustynią kulturalną. Gros działań ma skupić się w III Alei i tchnąć w nią ducha. Ale słychać, że np. Teatr im. Mickiewicza w przerwie urlopowej wyjdzie ze spektaklami na swój dziedziniec. Nowymi pozycjami są również pieniądze zapisane na interesujące działania wydawnicze: "Encyklopedię Częstochowy", opracowanie towarzyszące wystawie "Częstochowa XIX i XX wieku" itp.

Niestety, to, co cieszy, kładzie się cieniem na reszcie obrazu. Najwyraźniej te środki zostały wykrojone z budżetu na inne przedsięwzięcia: muzyczne, plastyczne itp. Pieniądze na te pierwsze spadną z 829 tys. do 685 tys., a plastyczne z 507 tys. aż na 152 tys. Wiadomo, że największe imprezy typu festiwal Gaude Mater będą miały zapewnione finansowanie. Ale organizatorzy mniejszych pewnie będą musieli usilnie rozglądać się za innymi sponsorami (których w Częstochowie jest coraz mniej). Naczelnik Kozera uspokaja, że w plastyce nie ma np. znacznych w tym roku kosztów projektowania pomnika Jana Pawła II, ale planowany budżet działalności kulturalnej poza instytucjami stanowi 80,9 proc. tegorocznych dotacji.

Minione miesiące były niezwykle bogate w remonty budynków instytucji kulturalnych. Nadchodzące staną się o wiele uboższe w tym względzie. W planach - z uwzględnieniem środków unijnych - jest restauracja obserwatorium astronomicznego w parku i tzw. willi generalskiej przy al. Wolności (przypisanych Muzeum Częstochowskiemu) oraz dokończenie remontu zabudowań Młodzieżowego Domu Kultury. Ale czy na wszystko dostaniemy dotacje? Niewielki remont hydroforni zaplanowano w teatrze, ma tam też trafić - nareszcie! - nowy sprzęt nagłośnieniowy. I tyle! Ale być może miasto zbiera siły przed budową kompleksu kongresowo-wystawienniczego w miejscu Miejskiej Galerii Sztuki i rozbudową filharmonii?»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego