powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Chodź, opowiem Ci bajeczkę

Spektakl nie wchodzi w głąb tekstu, a w rezultacie nie niesie żadnego głębszego przekazu. Staje się więc jedynie taką sobie, średnio śmieszną i zbyt dosłownie potraktowaną bajeczką o kilku nieudacznikach. Bez cienia aluzji do beztrosko się zaśmiewającej z wariactw świrów na scenie "normalnej publiczności" - o "Opowieściach o zwyczajnym szaleństwie" w reż. Andrzeja Celińskiego w Teatrze Ludowym w Krakowie pisze Monika Kwaśniewska z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».