Kuria biskupia w Tarnowie wyraziła zgodę, Teatr Rzeczypospolitej pomógł i w ten sposób słynne "Wielopole, Wielopole" Tadeusza {#os#5966}Kantora{/#} znalazło się w Wielopolu. Był to jeden z etapów podróży artystycznej teatru Cricot 2 po Polsce, jaką zorganizował Teatr Rzeczypospolitej. Tych kilka spektakli dało świadectwo dwóm zjawiskom. Z jednej strony twórczość Kantora wciąż liczyć może na zainteresowanie polskich widzów, z drugiej jednak ta właśnie podróż wzbudziła wiele zastrzeżeń i wątpliwości. Trudno zresztą dziwić się zwątpieniu części publiczności, skoro nawet sam Jerzy Trela, jak o tym mówił w wywiadzie udzielonym Polityce, wątpił aż do chwili wejścia na scenę warszawskiego Teatru Dramatycznego, gdzie w listopadzie Teatr Stary przedstawił "Wyzwolenie" w reżyserii Konrada Swinarskiego. Jadąc do Wielopola, rodzinnej miejscowości Tadeusza Kantora, "oczami duszy" widziałem chagallowski prawie obraz mistycznej wioski, spo
Tytuł oryginalny
"Wielopole" w Wielopolu
Źródło:
Materiał nadesłany
Twórczość Nr 6