powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Stanowisko Senatu AT w sprawie fuksówki

Senat Akademii Teatralnej na posiedzeniu w dniu 29 października, w osobnym punkcie porządku dziennego, zajął się problemem tegorocznej "fuksówki" na zamiejscowym Wydziale Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. W sprawie tej wypowiedziała się, oprócz kierownictwa i samorządu studentów Wydziału, większość członków Senatu.

W oparciu o materiały prasowe zamieszczone w gazecie "Polska. The Times" oraz informacje przekazane przez kierownictwo Wydziału, Senat krytycznie ocenił organizację i przebieg "fuksówki". Uznał zarazem, że sprawa musi być wyjaśniona do końca i we wszystkich szczegółach, przed podjęciem decyzji, co nastąpi na kolejnym, listopadowym posiedzeniu.

"Fuksówka" jest obyczajem studenckim obecnym na uczelniach teatralnych od ponad 40 lat. Jej istotą jest wprowadzanie nowo przyjętych studentów do społeczności, pod opieką i kierownictwem starszych roczników, z reguły jest to III rok. Składa się z okresu przygotowawczego (codzienne spotkania "starych" i "młodych", poznawanie szkoły i jej hierarchii, przede wszystkim opracowanie przez "fuksów" etiud zadawanych przez starszych) oraz kończącego go programu artystycznego w wykonaniu pierwszoroczniaków. Dobrze przeprowadzona - może i powinna stać się istotnym momentem w życiu uczelni. Dla I roku jest pierwszym uczestnictwem w pracy zespołowej, która za chwilę stanie się podstawą studiów, a w perspektywie podstawą zawodu aktorskiego. Dla pedagogów jest sprawdzianem, czy komisja egzaminu wstępnego dobrze dobrała rok, czy przyjęła młodych ludzi nie tylko utalentowanych, ale także umiejących porozumieć się w grupie, umiejących nawiązać kontakt z widownią, z partnerem.

Aby "fuksówka" stała się doświadczeniem pozytywnym, konieczne jest określenie jej ram programowych i czasowych, współpraca kierownictwa wydziału z dyrektorem "fuksówki" (student III roku), dyskretny nadzór innych pedagogów. Nauczyciele o wieloletniej praktyce mogą wskazać przypadki zagrożenia wspomnianych tutaj wartości oraz reguł, jednak większość uważa, że przeważają momenty pozytywne. Warunkiem ich osiągnięcia jest wcześniejsze ustalenie zadań samorządu, trybu współpracy opiekuna roku ze studentami, uwrażliwienie zespołu nauczycieli akademickich, opracowanie i przestrzeganie harmonogramu działań. Wśród studentów również przeważają opinie pozytywne. W 2000 r. studentki socjologii przeprowadziły badania, których wyniki zawarły w książce "Studiując aktorstwo. Pierwszy rok Wydziału Aktorskiego Akademii Teatralnej w Warszawie" (wyda. w 2002 r.). Suma odpowiedzi pozytywnych jest większa od opinii krytycznych. Studenci obecnego I roku Wydziału Aktorskiego także dobrze oceniają przebieg niedawnej "fuksówki" (6 października). Również o fuksówce na Wydziale Sztuki Lalkarskiej pisało się w poprzednich latach dobrze - potwierdzenie znaleźć można w Gazecie.pl z 28.10.2001 w Gazecie Wyborczej - Białostockiej z 03.10.2006 r.

Skoro jednak mogą zdarzyć się takie przypadki, jak w tegorocznej "fuksówce" w Białymstoku, niezbędna staje się analiza sytuacji i wyciągnięcie wniosków - przez całą społeczność Akademii. Senat AT nałożył więc obowiązki do pilnego wykonania.

Władze Wydziału Sztuki Lalkarskiej wyjaśnią co wydarzyło się naprawdę - konieczne są weryfikacja i ustalenie faktów jest konieczne wobec niespójności informacji prasowych i informacji uzyskanych od studentów (spotkania kierownictwa ze studentami 25 i 26 b.m.). W tym celu przeprowadzone będą kolejne rozmowy - indywidualne i z całymi rocznikami. Kierownictwo WSL musi stworzyć atmosferę partnerskiej wymiany poglądów, szczególnie ważnej w kontaktach z I rokiem. Musi też znaleźć formułę kontaktu, którą studenci uznają za dającą poczucie bezpieczeństwa, skłaniającą do otwartości.

Nad wyraz ważnym zadaniem władz jest wyjaśnienie, czy w toku fuksówki doszło do naruszania godności osobistej, bądź naruszania "fizyczności".

Ponadto Władze WSL dokonają analizy własnego funkcjonowania oraz zasad współpracy z samorządem - dla wyjaśnienia dlaczego złamanie norm współżycia nie zostało dostrzeżone w odpowiednim, tj. dającym szansę interwencji, czasie.

Konkretny plan działań kierownictwo WSL przedstawi rektorowi AT w ciągu dwóch dni.

Samorząd AT i samorząd WSL odbędą ze studentami wszystkich lat rozmowy, mające na celu zebranie opinii o przebiegu "fuksówki" 2007, zwłaszcza rozmowy z I rokiem. Zainicjują dyskusję nad "instytucją fuksówki" w życiu studentów - jej potrzebą bądź likwidacją.

Pedagodzy Akademii Teatralnej zostaną poproszeni o przekazanie swoich opinii na temat funkcji "fuksówki" w procesie dydaktycznym (opinii pozytywnych bądź negatywnych). Zostaną także poproszeni o sformułowanie propozycji w kwestii przyszłości "fuksówki" ("tak" lub "nie", ew. projekt zmian).

Senat Akademii Teatralnej oczekuje, że grupy i osoby opowiadające się za utrzymaniem tradycji fuksówki, wskażą co należy w niej zmienić bądź udoskonalić, jaka formuła zapewni szansę wydobycia tego, co w fuksówce pozytywne dla studentów i procesu nauczania.

Jeżeli chodzi o sugerowany przez prasę związek "fuksówki" z wypadkiem samochodowym studenta P. Błażeja Piotrowskiego, uczelnia będzie oczekiwała na orzeczenie Policji.

Zebrane informacje, opinie, uwagi staną się przedmiotem obrad Kolegium rektorskiego w połowie listopada. Kolegium przedstawi swoje stanowisko Senatowi.

Kierownictwo Akademii Teatralnej ma obowiązek podjęcia działań naprawczych i ten obowiązek wykona. Podstawą uczyni pełne - jak tylko to jest możliwe - rozpoznanie sytuacji tegorocznej, ale także analizę lat wcześniejszych. Największym błędem byłoby rozstrzygnięcie typu: natychmiastowy, bezwzględny zakaz. "Fala" w wojsku jest zakazana, struktury wojskowe mają utrwalone służby nadzoru i system represji - a jednak "fala" istnieje, tyle tylko, że bardziej "pod ziemią". Uczelnia jest społecznością. To fundament pracy, szczególnie w uczelni teatralnej. Dlatego cała społeczność musi wziąć udział w przemyśleniu i rozwiązaniu problemu - zwłaszcza, że problem okazał się bolesny.

Rektor

/-/ Prof. Lech Śliwonik

Warszawa, 29 października 2007 r.