Grał na scenie i w reprezentacji piłkarskiej Polski
Łącz!!! Na skrzydło! Strzelaj! - dopingowała go publiczność. Kilka godzin później po charakteryzacji, w teatralnym kostiumie Marian Łącz znów był oceniany przez widzów. Aktorem został przez przypadek. Tuż po wyzwoleniu w rodzinnym Rzeszowie, w kamienicy rodziców pana Mariana zamieszkali aktorzy Stefania {#os#1912}Błońska{/#} i Józef {#os#15975}Kondrat{/#}. Założyli zespół. Chcieli wystawić "Lekkomyślną siostrę", nie mieli odtwórcy roli Janka Topolskiego. - Makuś, przeczytaj ze mną tę rolę - zaproponowała Błońska. Roześmiał się: -Ja?! Aktorem?! Uległ jednak namowom i przeczytał. Podobno dobrze. Wkrótce pojechał na Ziemie Odzyskane i pracował w jeleniogórskim teatrze. Przed południem mecz, wieczorem spektakl Do szkoły teatralnej dostał się dzięki temu, że Jerzy {#os#13649}Duszyński{/#} był kibicem piłkarskim. - Znał mnie z boiska. {#os#58}Dejmek{/#} poradził mi, żebym poszedł do "Duszka" - wspominał aktor. - Idę, otwiera mi pi�