Dziś rusza XI Festiwal Szekspirowski. Warto przyjechać na Wybrzeże choćby dla Dodina, Sturuy i Ciullego. Ci reżyserzy wyciskają z klasycznych tekstów to, co najmocniejsze.
Organizowany co roku w Gdańsku Festiwal Szekspirowski jest największą teatralną imprezą na Wybrzeżu. Na scenach Trójmiasta zostaną pokazane spektakle m.in. z USA, Niemiec, Gruzji, Rosji oraz Wielkiej Brytanii. Nie zabraknie też polskich akcentów. Warszawski Teatr Powszechnego pokaże "Miarkę za miarkę" w reżyserii Anny Augustynowicz (główna nagroda Złotego Yoricka w konkursie na najlepszą polską inscenizację dzieł dramatycznych Szekspira w sezonie artystycznym 2006/2007). Ponadto zobaczymy inspirowany "Poskromieniem złośnicy" musical "Kiss Me, Kate" przygotowany w Teatrze Muzycznym w Gdyni oraz "Komedię omyłek" w realizacji Zbigniewa Brzozy z gdańskiego Teatru Wybrzeże. Jednak i tak wszystkie oczy będą skierowane na trzech wybitnych twórców: Lwa Dodina, który debiutuje w wystawianiu Szekspira; spadkobiercę klasycznego gruzińskiego teatru Roberta Sturuę oraz Niemca Roberto Ciullego. Można spodziewać się, że ci reżyserzy złamią tradycyjne myśle