TVP. Teatr Telewizji z utworami Muariolanzy

Już w poniedziałek w Teatrze Telewizji zobaczymy spektakl "Bezład" w reżyserii Witolda Adamka. W przedstawieniu wykorzystano dwa utwory grupy Muariolanza, formacji z naszego regionu. Spektakl Adamka ma regionalne akcenty, ponieważ wykorzystano w nim dwie kompozycje ¶l±sko - zagłębiowskiej formacji Muariolanza Mariusza Orzełowskiego [na zdjęciu pierwszy z prawej].

«"Bezład" to telewizyjna wersja debiutanckiej sztuki Krzysztofa Czeczota, który tę tragikomiczną historię współczesnej polskiej rodziny napisał w 2006 roku. Świat sztuki ogranicza się do kilku osób. Cezary to wrażliwy, wykształcony trzydziestoletni mężczyzna, na co dzień pracownik wielkiej korporacji. Praca zadowala go pod każdym względem. W dodatku ma piękną, inteligentną dziewczynę: Patrycję, z którą chce związać się na całe życie. Jego rodzice również cieszą się prestiżem. Matka jest nauczycielką w renomowanym liceum, natomiast ojciec jest prezesem dużego przedsiębiorstwa. Poznajemy również siostrę Cezarego - Ewę, dwudziestoletnią, pełną pasji, atrakcyjną studentkę. W pewnej chwili ich bardzo dobrze poukładane życie zmienia się. Ojca zwalniają z pracy, a matka ulega poważnemu wypadkowi. Pracę traci również Cezary. W tej niespodziewanej nawałnicy życiowych porażek nikt nie przyznaje się do błędów, wszyscy kłamią, udają, prowadzą dziwną grę pozorów. Rodzice i dzieci próbują przetrwać w świecie, który wywiera na nich przemożną presję sukcesu. Cała historia wydarza się w ciągu jednego dnia, zaledwie w kilka godzin. W spektaklu, wyreżyserowanym przez Witolda Adamka (reżyser m.in. filmów: "To ja, złodziej", "Poniedziałek", "Wtorek" oraz autor zdjęć do kilkudziesięciu polskich produkcji) występują: Maciej Stuhr, Krzysztof Stroiński, Anna Dereszowska, Dorota Pomykała, Kamila Baar oraz Karol Strasburger.

Spektakl Adamka ma regionalne akcenty, ponieważ wykorzystano w nim dwie kompozycje śląsko - zagłębiowskiej formacji Muariolanza Mariusza Orzełowskiego. W psychodramie "Bezład" zabrzmiały utwory: "Albin Kulano" i "Voodoo", pochodzące z debiutanckiej płyty zespołu zatytułowanej "Muarioland". - Interesuję się polską muzyką, która się pojawia na rynku. Zbieram ją i kolekcjonuję. Jednej używam, innej nie. Jeszcze inna sobie czeka do następnego razu. Płyta Muariolanzy po przesłuchaniu wydała mi się muzyką bardzo interesująca. Zainspirowała mnie do pracy. Wiedziałem, że ta muzyka może mi się przydać. Zawsze jak przystępuję do opracowywania literatury, to szukam jakiegoś materiału muzycznego, który mi potem towarzyszy. Pisząc scenopis tego spektaklu towarzyszyła mi muzyka Muariolanzy. Ona pasuje idealnie, zarówno numer instrumentalny, jak i ten punkowy, "Voodoo". Interesuję się muzyką, ale raczej nie tą, która jest w radiu i telewizji. Raczej muzyką nową, która nie jest oklepana, a szuka czegoś innego. Na ogół korzystam z muzyki nie komponowanej specjalnie do filmu czy teatru, korzystam ze swojej kolekcji. Muzyką Muariolanzy się zachwyciłem i czekam na nowe nagrania - opowiada Adamek. Jego życzenie niebawem się spełni, gdyż Muzariolanza nagrała drugą płytę. Album "Po drugiej stronie Przemszy", ukaże się po wakacjach. Zespół przygotował również pierwszą z serii "Muariolanza Home" płytkę z piosenkami nagranymi w domowym studiu. Można kupić ją na koncertach. Najbliższy już w czwartek w Rybniku o godz. 19.30 w Kulturalnym Klubie. Informacje o zespole na www.muariolanza.pl.

Spektakl "Bezład" zobaczymy w poniedziałek w 1 Programie Telewizji o godz. 21.25.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego