30 sierpnia 1984 zmarła krakowska gwiazda operetki, Iwona Borowicka. Miasto czci pamięć primadonny obchodząc Rok Iwony Borowickiej.
Była ulubienicą publiczności, jedną z ostatnich krakowskich artystek, na którą "się chodziło". Jej nazwisko na afiszu było gwarantem wysokiego poziomu artystycznego, co krakowska publiczność zawsze wysoko sobie ceniła i za co potrafiła pięknie dziękować gorącymi brawami i morzem kwiatów. Równie wysokie oceny wystawiali jej krytycy, którzy zgodnym chórem chwalili nieprzeciętne walory jej pięknego głosu i ogromny talent aktorski oraz temperament sceniczny i wdzięk. Urodziła się w Łodzi i tam ukończyła szkołę baletową Zygmunta {#os#18027}Dąbrowskiego{/#} oraz wokalno-aktorską Grzegorza Orłowa. Również w Łodzi zadebiutowała najpierw jako tancerka, później jako śpiewaczka. Jej pierwszą partią wokalną była Arsena w "Baronie cygańskim", którą zaśpiewała w nagłym zastępstwie za chorą koleżankę. Debiut był na tyle udany, że została... etatową chórzystką Operetki Łódzkiej, by w 1953 roku zostać jej solistką. W tym czasie zaśpiew