Spór o Stary Teatr w Krakowie

16-05-2005
02-07-2007
Krytycy bez zasad
Za kilkoma lanserami z poczytnych gazet i tygodników rączo bieży stado chwalców minorum gentium - owczy pęd jest bowiem bardzo wygodny, bo zwalnia od uciążliwej odpowiedzialności za własny osąd. Tak wygląda dzisiaj polska krytyka teatralna - pisze w Tomasz Mościcki w Dzienniku.
01-02-2006
Kultura czeka na zmiany
- Zmiana 1989 roku za bardzo zaskoczyła całe to środowisko artystyczne. Nikt tam nie pomyślał o tym, że należy spojrzeć, co się dzieje w bankach, zakładach produkcyjnych, gdzie niezbędne zmiany wymuszało życie. Cała sfera instytucji artystycznych została całkiem z boku - mówi prof. Emil Orzechowski, kierownik Katedry Zarządzania Kulturą Instytutu Spraw Publicznych UJ.
16-01-2006
Wojna o młody teatr
Na narodowych scenach dokonuje się estetyczna i pokoleniowa zmiana. Nie bez napięć. Mikołaj Grabowski, szef Starego Teatru, był niedawno atakowany przez opozycję w zespole, której nie podoba się nowy repertuar. Podobna rozgrywka o przyszłość dyrekcji miała miejsce niedawno w Operze Narodowej przed premierą "Wozzecka" Krzysztofa Warlikowskiego. W obu przypadkach ministerstwo nie popełniło błędu władz województwa pomorskiego, które odwołało Macieja Nowaka z Teatru Wybrzeże. Resort nie dał się uwikłać w wewnątrzśrodowiskowe rozgrywki. Zwyciężył nowy teatr - pisze Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej.
04-01-2006
Kraków. Nie będzie zmiany dyrekcji w Starym
- Nie będzie zmiany na stanowisku dyrektora Narodowego Starego Teatru - zapewnia sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury Jarosław Sellin [na zdjęciu]. Obwieścił to Mikołajowi Grabowskiego na spotkaniu w Warszawie.
30-12-2005
Wreszcie jest się o co kłócić
Jaki był teatralny rok? Na pewno ciekawy i obiecujący. Nie wszędzie niestety, ale w kilku miejscach na pewno. I choć rezultat ożywienia bywa różny, lepszy jest ferment niż zastój. Z zastoju nigdy nic się nie urodzi, z fermentu - owszem. Dobrze, że choć trochę tego fermentu mamy w Krakowie - pisze Joanna Targoń w Gazecie Wyborczej - Kraków.
23-12-2005
Teatr niemoralnego niepokoju
Jaki był 2005 rok w teatrze? Ciekawy, choć trudny. Świetnym premierom klasyki i dramaturgii współczesnej towarzyszyła atmosfera wrogości wobec nowych zjawisk w teatrze. Najważniejsze, że mamy w końcu w Polsce teatr wielopokoleniowy, różnorodny, o wyraźnie ideowej twarzy - pisze Roman Pawłowski w Gazecie Wyborczej.
19-12-2005
W zderzeniu z Klatą
Nic to, że dyrektor Teatru Narodowego Jan Englert wyszedł w trakcie spektaklu w sposób zauważalny, nic to, że Krystyna Zachwatowicz opuściła widownię na tyle głośno, na ile się to da, wstając w geście protestu z fotela. Nic to, powiadam. Bo cóż to znaczy w zderzeniu z gestem Krzysztofa Zarzeckiego, który demonstracyjnie zapowiada: Jeśli Seweryn zostanie dyrektorem z politycznej nominacji, odejdę z zespołu. Felieton Wacława Krupińskiego "Kulturałki" w Dzienniku Polskim.
16-12-2005
Pracujemy w spokoju
- Nieznośna stała się atmosfera napięcia wokół Starego Teatru, trwająca już od pół roku, czyli zanim pojawił się nowy minister. Pogłoski o rychłym zwolnieniu Mikołaja Grabowskiego wracały jak zły sen. Cieszę się, że wszystko skończyło się dobrze - mówi Grzegorz Niziołek, kierownik literacki Narodowego Starego Teatru w Krakowie.
15-12-2005
Kraków. Seweryn zaprzecza, Wyborcza konfabuluje?
Wbrew doniesieniom "Gazety Wyborczej", Andrzej Seweryn, z którym rozmawialiśmy wczoraj [13 grudnia] wieczorem, nie kandyduje na stanowisko dyrektora Starego Teatru.
14-12-2005
Ujazdowski o Starym Teatrze
- Po raz kolejny przypisywana jest mi intencja dokonywania zmian potajemnych, a ja mam zwyczaj ogłaszania tego co robię. Z mojej strony nie było żadnego tajnego planu - oświadczył Ujazdowski. Minister kultury Kazimierz Ujazdowski zaprzeczył wczoraj, jakoby Andrzej Seweryn miał od stycznia zastąpić Mikołaja Grabowskiego na stanowisku dyrektora Narodowego Starego Teatru w Krakowie: - Tej decyzji nie będzie - powiedział.
14-12-2005
Ukręciliście łeb sprawie
"Nie przeprowadzam i nie przeprowadzałem żadnych rozmów z ministrem kultury lub jego współpracownikami na temat dyrekcji Waszego teatru" - napisał Andrzej Seweryn w liście do zespołu Starego Teatru. Wcześniej dzwonił do obecnego dyrektora Mikołaja Grabowskiego i wycofywał się z cytowanych w "Gazecie" stwierdzeń. - Dobrze, że uciął plotki, od których huczało teatralne środowisko Krakowa i Warszawy - mówili nam pracownicy Starego Teatru. Wcześniej skarżyli się, że "od kilku tygodni nie da się już normalnie pracować, bo dzwoni cała Polska i pyta, kiedy do Starego przychodzi Seweryn" - pisze Rafał Romanowski w Gazecie Wyborczej - Kraków.
14-12-2005
Kraków. Ujazdowski zaprzecza
- Szanuję Andrzeja Seweryna, ale jeśli słyszę, że chciałem mu powierzyć dyrekcję Starego Teatru, chcę podkreślić, że propozycję taką złożyłem 5 lat temu, od tego czasu nie rozmawialiśmy - powiedział minister kultury Kazimierz Ujazdowski.
13-12-2005
Kraków. Stary Teatr dla Seweryna?
Jak długo jeszcze Mikołaj Grabowski będzie dyrektorem krakowskiego Starego Teatru? Z nieoficjalnych informacji wynika, że Ministerstwo Kultury widzi na tym stanowisku Andrzeja Seweryna. - Nie ma potrzeby zmian czegoś, co funkcjonuje coraz lepiej - oburza się Krystian Lupa, czołowy reżyser sceny. - Jestem przerażony tym, co się dzieje - komentuje Jan Klata.
24-07-2005
Bez rewolucji
1. Rzadko w teatrze zdarzają się sezony rewolucyjne. Jeśli się zdarzają, ich rewolucyjność nie wynika z kalkulacji twórców, bo przecież ci nie planują sezonów, tylko robią kolejne spektakle budując swój teatr i jego język. Ten sezon nie był rewolucyjny. Ale był barwny i ciekawy - Piotr Gruszczyński podsumowuje w Tygodniku Powszechnym sezon teatralny 2004/2005.
18-07-2005
Swojskie klimaty
Nie mam nastroju do żartów. Wręcz smutek mnie zalewa. Życie teatralne zapatrzyło się na świat polityki i uległo takim podziałom, że zamazały one i racje, i prawdziwy obraz, i zdrowy rozsądek, niestety, też. Powstał jeden wielki teatr wojny - pisze w "Kulturałkach" Wacław Krupiński.
14-07-2005
Ciąg dalszy rozgrywek w Starym Teatrze
Tym, ktorzy śledzą sytuację w Starym Teatrze oczywistym wydaje się, że obecna sytuacja jest ciągiem dalszym rozgrywek między Mikołajem Grabowskim a Szymonem Kuśmidrem - pisze Gazeta Krakowska.
13-07-2005
Kraków. Długi Fundacji Starego Teatru
Stary Teatr chce likwidacji skandalicznie zarządzanej Fundacji Starego Teatru. Zakończona właśnie kontrola NIK-u nie zostawia na niej suchej nitki.
03-06-2005
Upadek wzwyż
Co tu dużo mówić, zbulwersował mnie tekst Jacka Wakara "Gdzie jest kapitan?", opublikowany w kwietniowym "Foyer", a przedstawiający bardzo subiektywną wizję upadku krakowskiego Starego Teatru i miażdżącą krytykę teatralnych rządów Mikołaja Grabowskiego. Nie mogę zaakceptować również sytuacji, w której jakikolwiek, nawet najbardziej zasłużony i powszechnie szanowany krytyk żąda odwołania dyrektora teatru - polemizuje Łukasz Drewniak.
02-06-2005
List do e-teatru
Kilka słóweczek w sprawie Drewniaka, w której to wypowiedział się już dyrektor Orzechowski. Wypowiedział się częściowo za siebie, ale i częściowo za innych, których nazwiskami p. Drewniak wyciera sobie łamy swojego periodyku - pisze Tomasz Mościcki.
31-05-2005
Dziękuję dyrektorowi Grabowskiemu
Będąc świadkiem ożywionej dyskusji prowadzonej na łamach prasy krakowskiej dotyczącej kondycji Starego Teatru, poczułem się zobowiązany do poparcia Dyrektora Mikołaja Grabowskiego i festiwalu baz@rt. Od paru miesięcy zarówno Instytut Goethego w Krakowie, jak i Centrala Instytutu w Monachium ściśle współpracują ze Starym Teatrem w organizacji tegorocznej, jesiennej edycji festiwalu baz@rt - pisze Dr Stephan Wackwitz, Dyrektor Instytutu Goethego w Krakowie.
31-05-2005
Kto się boi czarnego luda?
Nie zamierzam wdawać się w dyskusję na temat Pańskiego artykułu w obronie Narodowego Starego Teatru przed domniemanymi "preclami i kremówką" ("GW" Kraków, piątek 20 maja 2005). Nie mogę jednak nie zareagować, gdy we wspomnianym artykule parokrotnie posługuje się Pan moim nazwiskiem w kontekście, delikatnie mówiąc, niezbyt przyjaznym - do Łukasza Drewniaka pisze Krzysztof Orzechowski, dyrektor Teatru im. Słowackiego w Krakowie.
31-05-2005
Kraków. ZASP nie cofnął rekomendacji Grabowskiemu
Na wczorajszym zebraniu zarządu ZASP nie podjęto żadnej uchwały dotyczącej Starego Teatru.
29-05-2005
Nie ma innej drogi
Nikt nie pamięta, że kiedy Konrad Swinarski wystawiał "Nie-Boską komedię", awantura była karczemna, a Jarosław Iwaszkiewicz chciał spowodować zakaz grania przedstawienia. Wokół przemian zawsze narastają nieporozumienia - z Mikołajem Grabowskim, dyrektorem naczelnym i artystycznym Starego Teatru, i Grzegorzem Niziołkiem, kierownikiem literackim, rozmawiają Anna R. Burzyńska i Mateusz Flak.
24-05-2005
Gdzie jest kapitan?
Stary Teatr przypomina tonący okręt, ale orkiestra wciąż gra. Bawimy się, jest dobrze. A żeby o tym przekonać, wznawia się spektakle Lupy, udając, że to bieżąca praca teatru. Rolę zasłony dymnej spełni też prawdopodobnie "Krum" Krzysztofa Warlikowskiego. Ów znakomity spektakl reklamowany jest jako koprodukcja warszawskich Rozmaitości i Starego. Jak zwał, tak zwał, ale każdy stwierdzi, że w istocie jest to przedstawienie Rozmaitości z gościnnym udziałem kilku krakowskich aktorów o - o kryzysie w Starym Tearze pisze Jacek Wakar.
23-05-2005
List z poparciem dla Mikołaja Grabowskiego
Z dużym zaniepokojeniem przeczytałam w prasie, że ZASP, na czele z panem Szymonem Kuśmidrem, ma zamiar cofnąć rekomendację Mikołajowi Grabowskiemu, dyrektorowi Narodowego Starego Teatru w Krakowie.
23-05-2005
Dola pilnego psa
Joannie Targoń, Romanowi Pawłowskiemu, Łukaszowi Drewniakowi, zwłaszcza zaś aktorowi Janowi Peszkowi, tym wytrawnym stylistom, którzy na łamach Gazety Wyborczej dali głos i troskliwie stanęli w obronie dyrektora Narodowego Starego Teatru Mikołaja Grabowskiego, choć Bogiem a prawdą, póki co nikt nietykalnego dyrektora nie tknął niestety, poniższą mą absolutną fikcję, rzecz o trywialnym zapachu psiej wierności - dedykuję z czułością. Wasz Pawka.... Felieton Pawła Głowackiego.
23-05-2005
Zdanko z Gombrowicza
Jak jest - widać. Słychać takoż. Jest źle, haniebnie jest, i wstyd jest, przynajmniej być powinien. I to, spokojnie, ważąc słowa, oznajmił Szymon Kuśmider. Tyle że uczynił to publicznie. Bezczelnie miał odwagę. Czyż ogłosił coś nowego, coś o czym by wiadomo nie było dość powszechnie, acz może niekoniecznie ministrowi kultury? Tak, powracam do moich baranów, do Starego Teatru, mówiąc konkretniej, bo czuję żem winny. I nie bardzo wiem, co mam powiedzieć? Że nie chciałem, że głupio wyszło? Wyszło. Niestety - pisze Wacław Krupiński.
20-05-2005
Stara, dobra i narodowa kremówka
Co to jest Stary Teatr? Wielki zbiorowy obowiązek walk frakcyjnych, knucia i manipulowania przeszłością. Ale także konglomerat naszych wspomnień z młodości oraz wiedzy z podręczników historii teatru. Zasmucę wielu krakowskich teatromanów przypomnieniem im prawdy, którą doskonale znają, ale może boją się mówić głośno. Starego Teatru z połowy lat siedemdziesiątych, Starego Teatru Swinarskiego, Wajdy, Jarockiego i Grzegorzewskiego nie ma i już nie będzie - pisze Łukasz Drewniak.
19-05-2005
Kraków. Rada artystyczna popiera Mikołaja Grabowskiego
Rada artystyczna Starego Teatru akceptuje program realizowany przez dyrektora Mikołaja Grabowskiego [na zdjęciu]. I uważa, że wewnątrzteatralne konflikty należy załatwiać w zespole.
18-05-2005
Grób otwarty
- Teatr, jaki prowadzę, nie reformuje się ani łatwo, ani szybko, ani bez błędów - twierdzi Mikołaj Grabowski. - A że wymagał reform, było wiadome od dawna. Przypomina mi się zdanie mojego poprzednika, dyr. Koeniga, które sformułował odchodząc ze stanowiska: "pragnąłem, ażeby w Starym zapanował spokój, a nastąpiła cmentarna cisza". Teraz, jak widzę, groby się otwierają.
18-05-2005
Konflikt przerysowany?
W środę [18 maja] w Starym Teatrze zbierze się rada artystyczna. Rozpatrzy zarzuty, jakie postawił teatrowi na posiedzeniu zarządu ZASP w Warszawie Szymon Kuśmider - pisze Joanna Targoń.
18-05-2005
Mikołaj Grabowski na cenzurowanym
Związek Artystów Scen Polskich rozważy cofnięcie rekomendacji dyrektorowi krakowskiej - To jest troska o los narodowej sceny, a nie personalny atak na dyrektora - powiedział "Rzeczpospolitej" Szymon Kuśmider. - Byłem wyrazicielem woli ludzi z teatru, a nie tylko członków koła. Chodziło o zwrócenie ministrowi kultury uwagi na słabą kondycję artystyczną Starego.
17-05-2005
Powtórka z historii?
To trzeba powiedzieć wprost: jak tylko Stary Teatr dostaje szansę na duchowe i artystyczne odrodzenie, to zaraz sfrustrowani halabardnicy i różne dziennikarzyny zaczynają szykować przewrót pałacowy - pisze Łukasz Drewniak.
16-05-2005
ZASP nie chce Grabowskiego
Zarzutami teatralnego ZASP zaskoczony jest dyr. Grabowski. - Zespół Starego Teatru pracuje w tym roku z czołówką polskich i zagranicznych reżyserów: Wajdą, Lupą, Warlikowskim, Miśkiewiczem, Smarzowskim, Klatą, Kleczewską i bardzo cenionym w Niemczech Arminem Petrasem. Niezrozumiale więc brzmi argument o utracie wiodących reżyserów, podobnie jak frazesy o niskim poziomie teatru. O konflikcie w Starym pisze Roman Pawłowski.
16-05-2005
Stary Teatr upada czy się odradza?
Czy Stary Teatr spełnia misję sceny narodowej? ZASP co do tego ma wątpliwości. Obrońcy artyzmu i tradycji odezwali się w momencie, kiedy w Starym nastąpiło ożywienie, choć nie interweniowali wtedy, gdy scena przy placu Szczepańskim trwała w marazmie - pisze Joanna Targoń.
14-05-2005
Dyrektor bez rekomendacji?
Słowa skandaliczny poziom, kompromituje nasz teatr, niszczy narodową scenę, dobiera repertuar niegodny tradycji i statusu - to najdelikatniejsze, jakie wypowiadają prywatnie aktorzy Starego Teatru pod adresem swego dyrektora - pisze Wacław Krupiński w Dzienniku Polskim.