powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wspomnienie o Lucynie Messal

- Opowiadano, że była piękna, miała cudowną figurę, że tłumy zachwycały się nią, że adoratorzy słali kwiaty i prezenty - LUCYNĘ MESSAL wspomina Witold Sadowy w stołecznym dodatku Gazety Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».