powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Nie było u nas agentów

- Prace nad przedstawieniem ruszyły, zanim ta burza rozlała się po kraju. Nigdy nie ukrywaliśmy krytycznego stosunku do lustracji. Wobec materiałów dawnych służb zawsze zachowywaliśmy dystans i nieufność. Zastanawialiśmy się, jak "Teczki" przyjmą nasi widzowie. Po spektaklach spotkaliśmy się z entuzjastycznymi i krytycznymi recenzjami - mówi EWA WÓJCIAK przed spektaklem Teatru Ósmego Dnia na toruńskiej Klamrze.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».