powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Dramat na kolanku

Twórcy spektaklu stale puszczają oko, a właściwie stoją z jednym całkiem zamkniętym. Pewnie dlatego nie zauważyli, że przekroczyli cienką granicę, za którą wieloznaczne satyryczne spojrzenie przeradza się w historię pustą, chociaż miejscami śmieszną do łez - o "Szajbie" w reż. Anny Trojanowskiej w Laboratorium Dramatu pisze Ewa Hevelke z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».