powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Inteligencja przodem

Reformatorzy to bowiem dziś ci, którzy mając dość w teatrze chamstwa, populizmu oraz umysłowego i estetycznego skarlenia, stanowczo dają temu odpór i starają się przywrócić sprawom odpowiednie proporcje. A nie ci, dla których za naturalne uchodzi to, że kierownikiem literackim teatru jest ktoś, kto swoje poglądy zawiera w zdaniu "Młody jebie starego" - pisze Iza Natasza Czapska w Życiu Warszawy.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».