powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Cham w świątyni

Młodzi gniewni reżyserzy wystawiają "Hamleta" pozbawionego bielizny, a ostatnia wersja "Moralności pani Dulskiej" ulokowana jest współcześnie, z awanturami i zachowaniem w stylu Kiepskich. Ponieważ to jest awangardowe i ma przyciągać młodą widownię. Chyba dresiarzy - pisze Joanna Rawik w Trybunie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».