powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Powszechny się rozpada

Teatr Powszechny ma 900 tys. zł długu. I gdyby problemów było mało, światło dzienne ujrzał wulgarny regulamin teatru autorstwa kierownika literackiego Roberta Bolesty - pisze Joanna Derkaczew w Gazecie Wyborczej - Stołecznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».