powiększwersja do drukupoleć znajomemu

W studiu nikt mnie nie pogania

- W radiu tworzymy teatr wyobraźni, który odwołuje się przede wszystkim do wrażliwości słuchacza, do jego pejzażu wewnętrznego. Rzecz polega bardziej na rozpoznaniu osobowości granego przeze mnie bohatera niż jego cech zewnętrznych - mówi MARIUSZ BENOIT, laureat Wielkiego Splendora 2006.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».