powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Teatralny labirynt

Kto powiedział, że jesteśmy zdolni do bycia sobą, że nasze twarze nie są bezustannie mnożącymi się fałszywymi wyobrażeniami, a świat nie jest tylko iluzją, w którą mimowolnie się wpisujemy? - o "Pokojówkach" wg Geneta w reż. Marcina Ehrlicha na Scenie Off de BICZ w Sopocie pisze Anna Bielecka z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».