Szczecin. Dzieci piszą listy w obronie Pleciugi

Szanowny Panie Prezydencie! Niedługo w Szczecinie będą tylko same sklepy, a dzieciom pozostają do zabawy stare boiska, ulice i telewizor w domu - napisał do prezydenta Michał. W miejscu inwestycji, która wyprze Pleciugę stoi już tablica informacyjna

«Cztery lata temu pojawił się pomysł, żeby wybudować dla Pleciugi nową siedzibę na pl. Żukowa. Bo na placu, na którym teraz stoi, firma ECE zamierza wybudować wielkie centrum handlowe Kaskada. W ostatnich tygodniach niepokój o los szczecińskiego teatru lalek wywołała informacja, że w umowie z ECE jest zapis, że burzenie Pleciugi może być rozpoczęte po czterech miesiącach od budowy nowej siedziby.- Burzenie teatru powinno się rozpocząć po wybudowaniu dla nas nowej siedziby - mówi Andrzej Ulrich, emerytowany lalkarz i powołał Obywatelski Komitet na rzecz Wspierania Budowy Nowej Siedziby Teatru Lalek "Pleciuga". Zapisało się już l50 osób (wśród nich niemal wszyscy aktorzy scen szczecińskich). Komitet zbiera podpisy poparcia dla Pleciugi, na których podpisało się już blisko 400 szczecinian.

Ostatnio do akcji na rzecz Pleciugi włączyli się najważniejsi widzowie teatru - dzieciaki. Do magistratu wpłynęły listy z dwóch szczecińskich podstawówek: SP nr 7 i 64.

Konrad Modrzejewski z II c w SP nr 7 napisał do Mariana Jurczyka: "Szanowny Panie Prezydencie, Proszę, aby Pan nie likwidował Pleciugi, ponieważ: 1. Dzieci, które są za małe na Pleciugę i nie mogą zobaczyć spektakli, już ich nie zobaczą; 2. Uczniowie Szczecina nie będą mogli poznawać teatru; 3. Miasto będzie wypchane hipermarketami; 4. Poza tym, jak Pan zburzy Pleciugę, dlaczego by przed tym nie zbudować nowej? Proponuję, aby Pan przyszedł na spektakl, a na pewno polubi Pan Pleciugę".

Podobnie jego kolega z klasy Michał Mróz: "Piszę do Pana ten list, dlatego, że dowiedziałem się o zamiarze wyburzenia Teatru Lalek Pleciuga i wybudowaniu w tym miejscu sklepu. Jak chce Pan zburzyć Pleciugę, to proszę wybudować nową. Dzieci bardzo lubią chodzić na przedstawienia teatru. Moja siostra ma 5 l a była w Pleciudze tylko 2 razy. Bardzo jej się tam podobało, a po przedstawieniu długo opowiadała babci o przygodach bohaterów bajki. "Szanowny Panie Prezydencie, Proszę, aby Pan nie likwidował Pleciugi. Proponuję, aby Pan przyszedł na spektakl, a na pewno polubi Pan Pleciugę"

nie będą tylko same sklepy, a dzieciom pozostaną do zabawy stare boiska, ulice i telewizor w domu".

- Nie sugerowałam dzieciom żadnych wniosków, naprawdę one same je wysnuwają, że: nie mają gdzie wyjść, że w mieście jest za dużo hipermarketów, że po co kolejny - zapewnia Iwona Skiba z "siódemki", która swoich podopiecznych prowadzi do teatru co miesiąc. Przeżywają każde wyjście do Pleciugi, dla nich to jest wielkie święto, one się stroją do teatru. One czują, że Pleciuga to jest coś, co pozwala im wejść w inny świat. I odczuwają, że takich miejsc nie mają w Szczecinie wiele.

- W umowie jest zapis zabezpieczający, że przerwa pomiędzy przeprowadzką teatru ze starego gmachu a wprowadzeniem do nowego, nie może być dłuższa niż cztery miesiące - mówi Dawid Brzozowski z biura prasowego prezydenta. - Nie wiadomo, czy zaistnieje jakakolwiek przerwa. Przecież teatr w wakacje też ma przerwę urlopową. O

***

Kandydaci na prezydenta Szczecina o Pleciudze

Piotr Krzystek

Budowanowej siedziby Teatru Lalek "Pleciuga" to jeden z najważniejszych elementów współpracy miasta ze spółką ECE związanej z budową CH Kaskada. Parokrotnie aneks anulwana umowa pomiędzy stronami budzi wiele emocji gdyż znaczna część jej zapisów nie była publicznie ujawniana i wyjaśniana. Dlatego niezwłocznie po wyborach nowy prezydent musi dokonać rzetelnej analizy zawartych porozumień. Mam nadzieję, że ustępujący prezydent wraz ze swoimi współpracownikami nie doprowadził do niekorzystnych zapisów w tych porozumieniach, skutkujących między innymi zablokowaniem możliwości budowy nowej siedziby teatru. Nie wyobrażam sobie, aby tak ważna instytucja kultury przestała funkcjonować i z całą pewnością jako prezydent do tego nie dopuszczę.

Jacek Piechota

"Pleciuga" jest jednym z największych atutów tego miasta i nie wyobrażam sobie Szczecina bez tej instytucji. W tej sytuacji trzeba jednak zacząć od dokładnego przejrzenia umów i skonsultowania się z prawnikami. Obecnie nie potrafię powiedzieć, do czego inwestor się zobowiązał i jaka jest szansa renegocjacji. Jednak moim zdaniem miasto zawsze ma pewne argumenty i atuty do wykorzystania, bo każdy inwestor prędzej czy później będzie miał do miasta jakiś interes. Póki co zamierzam spotkać się z wiceprezydentem Leszkiem Dlouchym i dokładnie go przepytać. Natomiast jeśli zostanę prezydentem natychmiast zajmę się sprawą teatru a do rozmów na jego temat zaproszę wszystkie zainteresowane strony

***

Do Pnna Prezydenta Szczecina

Pleciuga bajki plecie od 53 lat, znają cały kraj i świat.

Nasze babcie i mamy

do Pleciugi chodziły,

teraz my w Pleciudze bywamy,

tutaj wiedzę zdobywamy.

Nie oddamy Pleciugi za nic w świecie.

My dzieci o tym wiemy.

a Wy dorośli wiecie?

Będziemy bronić Pleciugi z całych sił, by Teatr Lalek Pleciuga zawsze był.

Będziemy głośno krzyczeć, że teatr nam zabieracie, odstąpcie od tego zamiaru, jeżeli serce macie.

Wierzymy, że obudzimy

Wasze sumienie

i że to było jakieś nieporozumienie.

Panie Prezydencie!

Wierzymy, że w trosce o nasze

wychowanie

obroni Pan Pleciugę

i nic złego się jej nie stanie.

Proszą o to dzieci z V h SP nr III w Szczecinie oraz uczniowie z innych klas.

Do prośby uczniów dołącza się ich wychowa wczyni Małgorzata Januszewska - przyjaciel Pleciugi.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego