powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Pantomima Tomaszewskiego

- Jak umrę, to nic po mnie nie zostanie - mawiał Henryk Tomaszewski. Teatr założony przez niego pół wieku temu dostał właśnie Jego imię. Ale czy to nadal Jego teatr? - zastanawia się Magda Podsiadły w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».