powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kraków. Libera-Markowski: druga strona medalu

Oszałamiającą karierę robi ostatnimi czasy słowo "agent". Jeśli czujesz do Iksińskiego awersję, wystarczy, że rozpowszechnisz w mediach, że Iksiński to agent. Rozpowszechnisz i poczekasz, co się stanie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».