powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Teczka Wojciecha Dzieduszyckiego

Nie da się uczciwie i sprawiedliwie ocenić tego, co się stało, nie znając wszystkich okoliczności tamtych wydarzeń. Oparcie się jedynie na tym, co zachowało się w dokumentach ocalałych po UB i SB, jest daniem zgody na to, żeby ludzie, którzy stali na straży zniewolonego narodu, teraz wystawiali mu świadectwo moralności - redakcja Odry komentuje sprawę współpracy Wojciecha Dzieduszyckiego z SB.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».