powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Gwiazdy, aktorzy czy amatorzy?

Czy szkoła aktorska jest jeszcze komukolwiek potrzebna, skoro można robić karierę filmową lub telewizyjną, nie mając zawodowego przygotowania? Seriale zaludniają amatorzy, jakiś owczy pęd sprawia, że ludzi tych niemal natychmiast nazywa się gwiazdami. Zmieniają się obyczaje, czy kształcenie nie nadąża za nowoczesnością? A może rzeczywiście szkoła nic nie daje? - zastanawia się Michał Lenarciński w Dzienniku Łódzkim.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».