powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Z paranoi rodzi się czasem coś ciekawego

- Jak uczyłem w krakowskiej PWST, to starałem się odwieść moich studentów od zajmowania się operą, bo jestem jej wrogiem. To dziś okropnie anachroniczna forma. Co z tego - kilku moich studentów reżyseruje opery, więc i tu poniosłem klęskę jako pedagog - mówi kompozytor ZYGMUNT KONIECZNY, który napisał muzykę do "Brata naszego Boga" w warszawskiej Rampie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».