powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Ronikier donosił, ale Piwnicy nie szkodził

Ujawnione w książce raporty Michała dowodzą według mnie, że to, co pisał, nie miało żadnego wpływu na nasze życie. Nikomu nie zaszkodził, nikomu włos z głowy nie spadł za jego przyczyną. Dbał o zdrowie Piotra i w tragicznym czasie stanu wojennego zabiegał o jego los. Był dobrym, życzliwym i uczynnym przyjacielem. Nie mamy prawa nikogo skazywać na śmierć cywilną - a tak uczynili z naszym przyjacielem autorzy książki i niektóre media. Uważam to za głęboką niesprawiedliwość - Krystyna Zachwatowicz-Wajda w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».