powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Na nowej scenie, na dachu, w aucie

- Jeśli nic złego po drodze się nie wydarzy, to we wrześniu zaprosimy widzów już do nowej siedziby. Największą niewiadomą stanowi dziś koronawirus, który może nagle zablokować wszystko. Tak budowę, jak i otwarcie sceny - mówi Dominik Nowak, dyrektor Nowego Teatru im. Witkacego w Słupsku, kolejny bohater cyklu "Artyści w czasie zarazy".

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».