powiększwersja do drukupoleć znajomemu

W Teatrze Kochanowskiego zapomniano, czym jest człowieczeństwo

Teatr Kochanowskiego w Opolu ponownie odkrywa coraz to nowe pokłady dna. Już dobrych kilka lat temu myślałem, że gorzej być nie może, a jednak na stanowisku dyrektora nastał Norbert Rakowski i karuzela ruszyła ponownie. Przeczytałem w dzisiejszej [28.04] Gazecie Wyborczej wiadomość o zwolnieniu Grażyny Misiorowskiej z Teatru Kochanowskiego w Opolu po 30 latach pracy - pisze Mateusz Rossa na blogu Niecodziennik.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».