powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Ostatnie urodziny?

- Le Madame przyciągało przeróżne osoby: artystów i widzów. Mogła przyjść tu staruszka, mógł ktoś młody, każdy był na miejscu - mówi Katarzyna Szustow. Dziś w poszukiwaniu tej atmosfery wyjeżdża na stypendium do Szwajcarii. Krystian Legierski też chce teraz postawić na swój rozwój - myśli o zdawaniu na aplikację adwokacką. Do walki o lokal przy Koźlej już nie stają - krótką historię Le Madame przypomina Izabela Szymańska w Gazecie Wyborczej Stołecznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».