- Nie mam ogromnego domu z basenem, samochodu, brylantów, futer, nie mam nawet drogich kosmetyków. Daję sobie znacznie mniej, niż bym mogła. Nie potrzebuję więcej - mówi popularna aktorka JOANNA BRODZIK.
Joanna Brodzik wyznaje w rozmowie z magazynem "Sukces", że wydaje znacznie mniej pieniędzy niż by mogła. - Pieniądze dają mi wolność, możliwość pomagania, podróżowania, poznawania świata z pozycji partnera, a nie kogoś, kto musi liczyć każdy grosz, by przetrwać - tłumaczy, zapytana, czy pieniądze nie są dla niej ważne. - Najpiękniejsze rzeczy na świecie są za darmo - uważa. Robię, to co kocham, z ludźmi, dla których też jest to pasją - mówi o swoim zawodzie. - W dodatku wzbudzam dzięki mojej pracy dobre emocje. Zawsze o tym marzyłam. Teraz mogę to robić na skalę całego kraju. Czy to nie fajne? - pyta retorycznie. Aktorka nie marzy o wielkiej roli. - Nie ma znaczenia, czy zagram Ofelię, Hamleta, Kasię, Balladynę, Magdę M. czy Zdzisię Piątek. W tym, co robię najbardziej interesuje mnie "bycie", a nie granie. Wykonuję doświadczenia na własnej wrażliwości. Przepuszczam przez siebie emocje zapisane w scenariuszu, wzbudzam je u siebie. Nie