powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Internet. Teatr na życzenie. Co oglądać w dobie epidemii?

Istniał kiedyś na Facebooku fanpage pt. "Nie wierzę w życie pozateatralne". Tym, którym rzeczywiście trudno w nie uwierzyć, serdecznie polecamy konsumowanie widowisk w bezpiecznych zaciszach domostw. Oto pięć zupełnie różnych spektakli, które możemy legalnie i bezpłatnie obejrzeć podczas odosobnienia.

W konkursie na najbardziej niespójny przegląd, ten poniższy mógłby zająć wysokie miejsce. Co poradzić, kiedy różnorodność polskich sztuk performatywnych jest olbrzymia, a spora ich część dostępna jest w sieci. Dlatego możemy mieć pewność, że w trakcie kwarantanny nie uschniemy z powodu braku scenicznych wrażeń.

1. "Kosmos", reż. Jerzy Jarocki

Na taką sterylność aż miło popatrzeć! Minimalistyczna, geometryczna scenografia autorstwa Jerzego Juka Kowarskiego pozwoliła wydobyć pokrętne sensy filozoficznej powiastki Witolda Gombrowicza. Dodatkowym atutem jest świetne aktorstwo gwiazd Teatru Narodowego: Małgorzaty Kożuchowskiej, Zbigniewa Zapasiewicza czy Anny Seniuk, pojawia się także ówczesny student Akademii Teatralnej Marcin Hycnar.

2. "Opowieści Hoffmanna", reż. Krzysztof Warlikowski

Na drugim estetycznym biegunie znajdziemy natomiast najnowszą operę w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego zrealizowaną w brukselskim La Monnaie. Od jakiegoś czasu artysta częściej tworzy wielkobudżetowe widowiska za granicą niż teatr dramatyczny w Polsce, dlatego jego fani i fanki w oczekiwaniu na następną premierę w Nowym Teatrze mogą nasycić oczy arcyatrakcyjną wizualnie operą Offenbacha (która zresztą została bardzo dobrze przyjęta przez wymagającą operową publiczność).

3. "Małżowina", reż. Wojciech Smarzowski

Spektakl telewizyjny o izolacji. Pisarz wynajmuje mieszkanie, w którym zamyka się w dobrowolnej kwarantannie, żeby napisać książkę. Mało kto pamięta, że zanim Smarzowski zadebiutował pełnometrażową fabułą, czyli "Weselem", zaistniał jako autor wyprodukowanej przez Teatr Telewizji "Małżowiny". Występują m.in. Marcin Świetlicki i obecni w wielu następnych filmach Smarzowskiego Arkadiusz Jakubik oraz Marian Dziędziel.

4. "Intercontinental", Marysia Stokłosa

Zachęcamy także, by z gąszczu teatru na życzenie wybrać także mniej spektakularne zjawiska, jak np. nowa choreografia. Oszczędny w środkach performans choreograficzny Marysi Stokłosy dobrze wpisuje się w spokojny, wyciszony klimat odosobnienia. Solowa praca choreografki inspiruje także do kreatywnego podejścia do przedmiotu.

5. "Moralność Pani Dulskiej" (na zdjęciu), reż. Marcin Wrona

Tym, którzy cenią sobie klasykę dramatu i dobre, kostiumowe widowiska, polecamy jedno z atrakcyjniejszych przedstawień Teatru Telewizji ostatnich lat. "Tragifarsa kołtuńska", jak określiła swoją sztukę Gabriela Zapolska, zrealizowana została z udziałem doskonałego zespołu aktorskiego, m.in. Magdaleny Cieleckiej, Jaśminy Polak, Zofii Wichłacz, Agaty Buzek, Jakuba Gierszała i Roberta Więckiewicza. Jest to rzecz przyjemna w odbiorze i z przymrużeniem oka.