powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Francja. Lescure: Jeżeli w kwietniu nie minie szczyt epidemii koronawirusa - odwołamy festiwal w Cannes

- Mamy nadzieję, że szczyt epidemii koronawirusa minie do końca marca i w kwietniu będziemy mogli nieco lżej oddychać, ale nie jesteśmy lekkomyślni. Jeśli tak się nie stanie, odwołamy festiwal - powiedział prezes festiwalu w Cannes Pierre Lescure francuskiemu dziennikowi "Le Figaro"

Mamy nadzieję, że szczyt epidemii koronawirusa minie do końca marca i w kwietniu będziemy mogli nieco lżej oddychać, ale nie jesteśmy lekkomyślni. Jeśli tak się nie stanie, odwołamy festiwal - powiedział prezes festiwalu w Cannes Pierre Lescure francuskiemu dziennikowi "Le Figaro".

Jak czytamy w "Le Figaro", w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa na świecie i wprowadzonym we Francji rządowym zakazem zgromadzeń powyżej 1 tys. osób los 73. festiwalu w Cannes pozostaje niepewny. Gazeta dotarła do prezesa festiwalu Pierre'a Lescure, który zapewnił, że mimo trudnej sytuacji organizatorzy wydarzenia "pozostają dość optymistyczni". "Mamy nadzieję, że szczyt epidemii minie do końca marca i że w kwietniu będziemy mogli nieco lżej oddychać, ale nie jesteśmy lekkomyślni. Jeśli tak się nie stanie, odwołamy festiwal" - powiedział Lescure "Le Figaro".

Prezes festiwalu podkreślił, że zespół artystyczny pod kierownictwem delegata generalnego festiwalu Thierry'ego Fremaux "kontynuuje przygotowania do zapowiedzianej na czwartek 16 kwietnia konferencji zapowiadającej program oficjalnej selekcji".

Powołując się na portal "Variety" francuski dziennik pisze, że festiwal nie przystał na propozycję grupy Circle Group, która oferowała mu ubezpieczenie z opcją obejmującą epidemie i pandemie. Jak wyjaśnił Lescure, oferta została złożona ok. 10 dni temu, ale była "całkowicie nieproporcjonalna". "Zaproponowano nam jedynie pokrycie w wysokości do 2 mln euro, podczas gdy nasz budżet wynosi 32 mln euro" - powiedział prezes festiwalu, cytowany w artykule. Dodał, że organizatorzy festiwalu odrzucili ofertę. "To jest nie jest wielka sprawa, ponieważ mamy pewne rezerwy, a utworzony przez nas fundusz pozwala nam przetrwać przynajmniej rok bez dochodu" - stwierdził.

Zakaz organizowania do 15 kwietnia wydarzeń z udziałem ponad 1 tys. osób został wprowadzony przez władze francuskie w niedzielę 8 marca. Jak oświadczył minister zdrowia Olivier Veran, zakaz nie obejmie demonstracji, egzaminów i transportu publicznego, bo są one "potrzebne krajowi do życia". Wcześniej władze zdecydowały o zamknięciu wszystkich szkół i żłobków w miejscach najbardziej dotkniętych epidemią koronawirusa. W ten sposób na nauczanie z domu przejść musiało 350 tys. uczniów w departamentach Oise, Górny Ren i Morbihan oraz w mieście Ajaccio na Korsyce.

Wśród imprez odwołanych we Francji z powodu koronawirusa jest półmaraton w Paryżu, który miał odbyć się w niedzielę 1 marca oraz paryskie targi książki, które miały odbyć się w dniach 20-23 marca. Na czerwiec przełożono targi nieruchomości Mipim, które miały zostać otwarte na początku marca w Cannes.

73. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes jest planowany na 12-23 maja. Na czele jury konkursu głównego stanie amerykański reżyser Spike Lee. Nazwiska pozostałych członków jury mają zostać ogłoszone w połowie kwietnia.