powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bohater zbędny

- Czekam na prosty komunikat: co takiego było w programie artystycznym Opery Narodowej, że musiałem zostać nagle odsunięty, dlaczego bez jednego słowa przerywa się nagle czteroletni kontrakt i wprowadza się nowego dyrektora na miesiąc przed rozpoczęciem sezonu, co zakrawa na absurd i kompletne niezrozumienie zasad funkcjonowania teatru - mówi Mariusz Treliński, odwoływany dyrektor artystyczny Opery Narodowej, w rozmowie ze Zdzisławem Pietrasikiem z Polityki.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».