powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bielsko-Biała. Teatr Polski wystawił komedię "Cyrano de Bergerac"

"Cyrano de Bergerac", pięcioaktówka Edmonda Rostanda, zagościł na deskach Teatru Polskiego. Irena Świtalska z bielskiej sceny podkreśliła, że to jeden z najbardziej charakterystycznych tekstów francuskiej komedii. W sobotę teatr zaprezentował pokaz premierowy.

Reżyser spektaklu Paweł Aigner sięgnął po tłumaczenie nieżyjącej już Joanny Walter. "Bardzo sobie cenię jej literaturę, język, rodzaj rubasznego dowcipu. Ona z szerokim rozmachem pisała wierszem i to w taki sposób, że jej tłumaczenia (...) są bardzo proporcjonalne do naszych czasów" - powiedział.

Aigner dodał, że skróty teksu, których dokonał, są niewielkie. - Kilka rzeczy zostało zamienione na krótkie sceny prozą, bo bardzo mi zależało na tym, aby widza nieco zdekoncntrować, by potem niektóre kwestie ładniej zabrzmiały wierszem - powiedział Aigner.

"Cyrano de Bergerac" został napisany u schyłku XIX w. Opowiada historię XVII-w. poety Saviniena de Cyrano de Bergeraca, który z powodu długiego nosa ma kompleksy, co uniemożliwia mu wyznać miłość kuzynce. "Ta jeden z najbardziej charakterystycznych tekstów francuskiej komedii, balansująca na granicy gatunków: romansu, krotochwili i dramatu bohaterskiego" - podkreśliła Irena Świtalska z bielskiego teatru.

Cyrano należy do ról, które są marzeniem aktora. W Polsce wcielali się w tę postać m.in. Mieczysław Voit, Krzysztof Chamiec i Piotr Fronczewski. W Bielsku-Białej występuje Michał Czaderna (na zdjęciu). - To rola, która marzy się aktorom. Śni się jednak zarówno w tych dobrych snach, jak i w koszmarach. To ogrom wiersza - powiedział.

Czaderna zaznaczył, że postać, którą kreuje, jest nie tylko konkretną osobą, ale też swoistą opowieścią o kompleksach. - Jest opowieścią o tym, jak świat postrzega nasze kompleksy i jak my postrzegamy go przez pryzmat własnych kompleksów. Nos jest tu tylko symbolem - powiedział.

Widzowie na scenie zobaczyli niemal cały zespół Teatru Polskiego oraz statystów. Scenografię stworzyła Magdalena Gajewska, a kostiumy Zofia de Ines-Lewczuk oraz Iga Sylwestrzak. Muzykę skomponował Piotr Klimek.

Bielski teatr powstał w 1890 r. Pierwszą premierą był szekspirowski "Sen nocy letniej". Do końca II wojny światowej działał jako zawodowa scena niemiecka, a od 1945 r. jako polska.