powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bytom. Wznowienie sceniczne "Łucji z Lammermoor"

Miłość, podstęp, szaleństwo. Dramatyzm przekazany muzyką oraz śpiewem Wesele, które kończy się zbrodnią, a panna młoda po zamordowaniu świeżo poślubionego małżonka, popada w obłęd. A wszystko przez podstępnego brata. To on stanął na drodze szczęścia siostry i jej ukochanego.

Już 20 marca na deskach Opery Śląskiej w Bytomiu wznowienie sceniczne "Łucji z Lammermoor" (Lucia di Lammermoor) Gaetana Donizettiego, oparte na premierze z 2008 roku.

To drugie w tym sezonie artystycznym dzieło mistrza bel canto na bytomskiej scenie. Po grudniowej operze buffa - "Napoju miłosnym" - tym razem melomanom zostanie zaprezentowana opera seria.

Inspiracją dla autora libretta, Salvatore Cammarano, było romantyczne dzieło "Narzeczona z Lammermoor" sir Waltera Scotta. Oparta na prawdziwych wydarzeniach powieść doczekała się wielu opracowań muzycznych, ale do historii opery przeszła właśnie jako "Łucja z Lammermoor" autorstwa Donizettiego. Światowa premiera spektaklu miała miejsce 26 września 1835 roku w Neapolu, na deskach Teatru San Carlo. Premiera polska (co ciekawe -w języku niemieckim), odbyła się w Teatrze Miejskim we Lwowie, 29 grudnia 1838 roku.

"Łucja z Lammermoor" jest jednym z najbardziej znanych i lubianych dzieł Donizettiego. Intrygująca historia została zilustrowana przepiękną, pełną dramatyzmu muzyką. Spektakl opowiada o losach szkockich kochanków - Łucji i Edgara. Mimo trwających waśni między ich rodami, młodzi zakochują się w sobie i zaręczają. Nie będzie im jednak dane zażyć małżeńskiego szczęścia. Przeszkodzi w tym brat Łucji, lord Henryk, który podstępnie doprowadzi do ślubu siostry z bogatym lordem Arturem Bucklawą. Henryk pokaże jej fałszywe listy Edgara, z których wynika, że ukochany ją zdradza. Łucja daje się wciągnąć w intrygę brata. W chwili kiedy podpisuje ślubny kontrakt, pojawia się jej dawny ukochany. Przekonany o zdradzie Łucji, nie chce jej znać. Zrozpaczona dziewczyna uświadamia sobie intrygę. Podczas wesela, kiedy wszyscy goście tańczą i biesiadują, Łucja morduje swojego małżonka w ślubnym łożu, a następnie popada w obłęd i popełnia samobójstwo. Kiedy Edgar dowiaduje się o śmierci swojej byłej narzeczonej, rani się śmiertelnie sztyletem.

Franck Chastrusse Colombier, który objął kierownictwo muzyczne nad spektaklem, zwraca uwagę na fakt, że "Łucja" została skomponowana trzy lata po "Napoju miłosnym" (w grudniu ten tytuł premierowo zobaczyli widzowie Opery Śląskiej) i pokazuje tym samym rozwój artysty. Zdradza też nieco kulisy przygotowań: - W scenie obłędu Łucji, w większości inscenizacji wykorzystywany jest flet; tymczasem w oryginalnym zamyśle kompozytora miała to być harmonika szklana - i tak też będzie w naszej inscenizacji. Szczególnie interesujący jest dla mnie finał drugiego aktu, intensywny zarówno jeśli chodzi o muzykę, jak i dramaturgię. Ostatnia aria Edgara jest z kolei jedną z najpiękniejszych arii skomponowanych dla tenora -mówi.

Rolę tytułową kreuje Gabriela Gołaszewska. Solistka podkreśla, że to partia bardzo wymagająca od strony muzycznej i wokalnej, a sama postać jest mocno złożona w warstwie psychologicznej. Dodaje także, że emocje i zachowanie Łucji muszą być spójne i konsekwentnie budowane, aby przekonać widza do sceny finałowego szaleństwa. Bogdan Desoń, realizator obecnego wznowienia wyjaśnia, że to opera oparta przede wszystkim na emocjach płynących głównie z muzyki i śpiewu.

- Wyznaczają one całą strukturę dramatyczną tego utworu. Opowiadanie historii emocjami pięknie przekłada się na muzykę belcantową. Samo dzieło mówi nam o kondycji psychicznej człowieka, libretto oparte na powieści Waltera Scotta ma wymiar niemal szekspirowski. Tu również mamy miłość, zemstę, walkę o władzę, politykę.

W obecnej inscenizacji występują nowi wykonawcy, którzy tworzą odmienne relacje, wnoszą ze sobą energię i indywidualność, przez co spektakl zyska zupełnie inny, bogatszy wymiar - mówi Bogdan Desoń.

Obsada: ŁUCJA - Gabriela Gołaszewska, EDGAR - Sehoon Moon, HENRYK ASHTON - Stanislav Kuflyuk/ Adam Woźniak, RAJMUND - Guillaume Dussau/ Zbigniew Wunsch, NORMAN - Grzegorz Biernacki, ARTUR - Tomasz Tracz/ Adam Sobierajski, ALICJA - Anna Borucka/ Renata Dobosz.

wznowienie sceniczne 20 marca 2020 r. w Operze Śląskiej w oparciu o premierę z 26 marca 2008 r.

kierownictwo muzyczne: Franck Chastrusse Colombier

reżyseria: Bert Bijnen

scenografia: Marc Thurow

kostiumy: Zana Bosnjak

kierownictwo chóru: Krystyna Krzyżanowska-Łoboda

reżyseria światła: Uri Rapaport

realizator wznowienia: Bogdan Desoń

Spektakle : 20, 22 , 29.03 i 5.04 - Opera Śląska, 31.03 - Teatr Śląski w Katowicach.

Bilety : https://opera-slaska.pl/spektakle/event/19/lucja-z-lammermoor