powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Grzesznik i święty Bartosz Bielenia: W Hollywood nominacja do Oscara nie robi na nikim wrażenia

- Ominął mnie oscarowy szał, jaki wokół "Bożego Ciała" panował w Polsce. Z amerykańskiej perspektywy wygląda to inaczej. Oscary to coroczne wydarzenie. Dlatego, kiedy idziesz na imprezę, nominacja nie robi na nikim wrażenia - mówi aktor Bartosz Bielenia w rozmowie z Piotrem Guszkowskim w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».