powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Premiera "Człowieka z La Manchy" w Dramatycznym

- Don Kichot to człowiek, który ma świadomość, że ma na coś wpływ; że to, co mówi, i to, co robi, ma siłę oddziaływania i że może zmieniać świat - powiedziała PAP Anna Wieczur-Bluszcz, reżyser "Człowieka z La Manchy" w stołecznym Teatrze Dramatycznym. Premiera - w piątek.

- W mojej inscenizacji Don Kichote jest być może jednym z nas, to znaczy zwykłym człowiekiem, który ma marzenie. A różni go to, że ma w sobie siłę, by to marzenie wcielać w życie, by przynajmniej próbować - wyjaśniła reżyser.

- Realizacja takiego utworu to wielkie wyzwanie, bo po pierwsze ma swoją długą historię wystawień, po drugie - te realizacje zasłynęły rolami gwiazd - mówiła. - Ale starałam się podejść do tego przedstawienia bez bagażu wcześniejszych świetnych realizacji. Próbowałam myśleć tak, jakbym ja tę historię po raz pierwszy usłyszała, po raz pierwszy czytała - wyjaśniła w rozmowie z PAP Wieczur-Bluszcz.

- Sądzę, że taka świeżość i taka otwartość na to, co tu i teraz - w takim momencie, w jakim jestem ze swoim doświadczeniem, ze swoją wrażliwością, z tym, jak widzę nasz świat - pozwala mi dostrzec, czy historia Don Kichota jest aktualna, czy ma siłę? I czy ja rzeczywiście mam coś do przekazania przez tę opowieść? - dodała.

Reżyser przypomniała, że ten musical został przygotowany z aktorami dramatycznymi. - Dla mnie czymś cudownym okazało się to, że mogę popracować z tymi aktorami i dotknąć takich rejonów, w których oni na co dzień nie przebywają. Myślę, że to może być zaskoczeniem, iż aktorzy Teatru Dramatycznego są absolutnie wszechstronnymi, utalentowanymi artystami - oceniła.

- To świetnie, pięknie zapisane i skomponowane utwory, genialna muzyka i głęboki sens zawarty w libretcie - i to było dla nich wielkim wyzwaniem. Mam jednak nadzieję, że na tej scenie wszystko to w zderzeniu z talentem aktorów i naszą ogromną pracą podczas przygotowania tego przedstawienia - złoży się w całość i dotrze do widza, a przede wszystkim będzie poruszające - powiedziała Wieczur-Bluszcz.

Realizatorzy pracowali nad przygotowaniem premiery blisko dwa miesiące. - Oczywiście, teatr ma swój repertuar i żyje własnym rytmem, dlatego nie była to ciągła praca, ale próby zaczęliśmy już dwa i pół miesiąca temu - dodała.

Reżyser przypomniała, że spektaklowi towarzyszy muzyka grana na żywo. - Zaprosiłam do współpracy Adama Sztabę, wspaniałego muzyka, który zrobił świetne aranżacje, które są naznaczone jego niezwykłą wrażliwością muzyczną, temperamentem i osobowością - wyjaśniła.

">>Człowiek z La Manchy<< to piękna i ponadczasowa opowieść o sile słowa, która przemienia marzenia w rzeczywistość. Czy szaleńcem jest ten, który walczy z wiatrakami i pragnie naprawiać krzywdy, czy ten, który uznaje świat za niezmienny i oczywisty? W historii o nieustraszonym Don Kichocie sprawy głębokie i dotkliwe stykają się z rubasznością i dowcipem, a czułość przeplata się z brutalnością" - czytamy na stronie Teatru Dramatycznego.

">>Człowiek z La Manchy<< to pełen rozmachu musical. W broadwayowskim hicie zainspirowanym powieścią Miguela de Cervantesa nie zabraknie historii miłosnej, wartkich dialogów i dużej dawki humoru. Zobaczcie, co dzieje się, gdy odpowiednio użyte słowa zyskują prawdziwą moc!" - napisano w zapowiedzi spektaklu.

Twórcą libretta jest Dale Wasserman, muzyki - Mitch Leigh, a teksty piosenek napisał Joe Darion. Autorami przekładu są Antoni Marianowicz i Janusz Minkiewicz. Scenografię i kostiumy zaprojektowała Ewa Gdowiok. Choreografię opracowała Anna Iberszer. Kierownictwo muzyczne sprawuje Adam Sztaba. Za przygotowanie wokalne odpowiadają Jakub Matuszczyk i Natalia Gaponenenko, za reżyserię świateł - Paulina Góral, a za multimedia - Tadeusz Nowakowski.

Występują: Modest Ruciński (Cervantes / Alonso Kichana / Don Kichot), Krzysztof Szczepaniak (Służący / Sancho Pansa), Tomasz Budyta (Szef / Oberżysta), Waldemar Barwiński (Mulnik / Cyrulik), Anna Gorajska (Więźniarka / Fermina / Antonia), Zbigniew Dziduch (Kapitan Inkwizycji / Mulnik), Otar Saralidze (Mulnik), Kamil Siegmund (Mulnik), Michał Klawiter (Mulnik), Sebastian Skoczeń (Mulnik), Anna Gajewska (Więźniarka / Aldonza / Dulcynea), Małgorzata Rożniatowska (Więźniarka / Maria / Gospodyni), Mariusz Drężek (Książę / Doktor Carrasco / Rycerz Zwierciadeł), Mateusz Weber (Padre) i Piotr Bulcewicz (Mulnik).

Premiera "Człowieka z La Manchy" - 31 stycznia o godz. 19 na Scenie im. G. Holoubka Teatru Dramatycznego w Warszawie. Kolejne przedstawienia - 1-2 i 28-29 lutego br.