powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. "Tata bez krawata" w Mazowieckim Instytucie Kultury

"Tata bez krawata" to zabawny spektakl dla dzieci, ale również (a może przede wszystkim) dla rodziców. Porusza ważny choć trudny temat relacji rodziców i dzieci w obliczu chronicznego braku czasu i nadmiaru obowiązków zawodowych. Spektakl będzie można zobaczyć 2 lutego o godz. 12.00 na scenie Teatru Mazowieckiego, w Mazowieckim Instytucie Kultury.

Jakie są objawy pracoholotatuliozy pospolitej? Nieciekawe - cierpiący na nią tata nadużywa w domu zwrotów typu: "Później!", "Nie teraz!", "Nie mam czasu!", "Nie denerwuj mnie!", "Pobaw się sam!", "Nie zawracaj mi głowy!". A do tego jest nadpobudliwy, nerwowy, wiecznie zmęczony i ma skwaszoną minę. Właśnie na tę niebezpieczną jednostkę chorobową zapada główny bohater spektaklu "Tata bez krawata", który w niedzielę 2 lutego o godz. 12.00 będzie można zobaczyć na scenie Teatru Mazowieckiego, w Mazowieckim Instytucie Kultury.

- Dzieci chcą nas i prawdziwie wspólnie spędzanego czasu. Wszystko by zrobiły i oddały, by mieć spokojnych, uśmiechniętych rodziców, którzy nie pędzą nieustannie i nie nadużywają słowa "później" - tłumaczą twórcy spektaklu. - Dorośli tak dobrze wiedzą na jakich ludzi "powinny" wyrosnąć ich dzieci, zaś one, cóż... Wyrosną na przykładzie swoich rodziców! Współczesny świat traktuje emocje po macoszemu. Każe je powstrzymywać, ukrywać. My jesteśmy za prawem do ich wyrażania. Młodzi widzowie spektaklu dostają komunikat, że mają prawo je odczuwać, uwalniać i że to jest dobre. To nauka empatii, której wszyscy bardzo potrzebujemy.

Spektakl "Tata bez krawata" porusza ważny problem społeczny. Nie pouczając - uświadamia. Otwiera oczy na rzeczywistość. Na ulicy Zakręconego Zaułka 7 mieści się instytut TaBeKra, który bierze pod swe skrzydła zgłoszonych przez dzieci rodziców. Pewnego dnia sztukmistrzyni Gaja diagnozuje u głównego bohatera Karola, taty bliźniaków, niebezpieczną chorobę. To pracoholotatulioza pospolita - ciężkie schorzenie, które trudno wyleczyć. Niektórzy ojcowie wychodzą z niej, gdy jest już za późno, kiedy ich dzieci są dorosłe i niczego nie da się już zmienić. Gaja zabiera się do pracy pełną parą, lecz pojawiają się niespodziewane komplikacje: iluzja wymyka się spod kontroli, zjawiają się podstępny ptak Tabekratus i niesforna fretka! Czy wszystko się powiedzie? Czasu jest niewiele.

Podobno niektórzy lekarze rodzinni zalecają wspólne wyjście do teatru w ramach profilaktyki pracoholotatuliozy. Spędzone razem chwile warto przyjmować w każdej dawce. Bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.

Scenariusz: Anna Gil i Ewa Gorzelak

Obsada: Ewa Gorzelak, Zbigniew Dziduch

Reżyseria i scenografia: Agnieszka Roszkowska

Opracowanie muzyczne: Krzysztof Ogłoza