powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kalisz. Arcypolska Wigilia w teatrze - prapremiera "Cichej nocy"

"Cicha noc" Amanity Muskarii to zaskakująca sztuka, w której zgoła poważne tematy ukryte są pod formą niby zwyczajnej sztuki obyczajowej. Spektakl w reżyserii byłego dyrektora Teatru Bogusławskiego, Jana Buchwalda, będzie miał swoją prapremierę w piątek - nieprzypadkowo - 13 grudnia na Scenie Kameralnej.

Sztuka rozgrywa się w domu Marylki i Józka na dzień przed Wigilią i w samą Wigilię. Marylka, która "żyje dla innych" i Józek, który "żyje z Marylką" sposobią się do Świąt. Trzeba ukatrupić karpia, trzeba znaleźć światło na choinkę. Leje się karmazynowy sok z buraków Tradycja jest najważniejsza - choć nikt nie pamięta, że karpia na wigilijnym stole upowszechnił po wojnie, o zgrozo, komunistyczny dygnitarz Przybywają goście. Rodzinne wspomnienia mieszają się ze sobą i z teraźniejszością, nie mogąc wyrwać się z niezmiennych kolein corocznego rytuału. Magda, która "żyje sztuką życia" właśnie rodzi kamień nerkowy i opowiada o swoich doświadczeniach w pokonywaniu kolejnych stopni rozwoju duchowego zafascynowana wszystkimi wierzeniami dalekowschodnimi naraz Babcia, która "właściwie już umarła, ale ciągle żyje", planuje jak pozbyć się zbyt głośno tykającego zegara. Roman "żyje poezją", Ciotka "żyje mgłą", a Wujek "żyje z Ciotką". Pozornie zwyczajna Wigilia. Aż tu nagle

"Cicha noc" to arcypolski dramat mierzący się z narodowymi mitami - czerpiąc z najlepszych tradycji polskiej literatury, przede wszystkim XX wieku - rozgrywający się w przeddzień Wigilii oraz w Wigilię Bożego Narodzenia. Kapitalnym zabiegiem dramaturgicznym autorek jest ukrycie zgoła poważnych tematów w formie sztuki obyczajowej o chwilami komediowym zabarwieniu - mówi dyrektor Teatru Bartosz Zaczykiewicz

Za wspólnym pseudonimem "Amanita Muskaria" (amanita muscaria znaczy po łacinie muchomor czerwony) skrywają się siostry: Monika Muskała (wybitna tłumaczka literatury niemieckiej) oraz Gabriela Muskała (wielokrotnie nagradzana aktorka, znana m.in. z filmów "Moje córki krowy" i "Wołyń"). Spektakl reżyseruje Jan Buchwald - dyrektor naczelny i artystyczny Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu w latach 1994-1998.

Scenografię zaprojektował kaliszanin Wojciech Stefaniak. Muzykę napisał jeden z najwybitniejszych polskich kompozytorów zajmujących się muzyką filmową, teatralną i telewizyjną - Jerzy Satanowski. Światło przygotował Piotr Pawlik, a projekcje video Maciej Buchwald i Tomasz Wolff.

Na Scenie Kameralnej zagra ośmioro aktorów z kaliskiego zespołu. Siostry Marylkę i Magdę zagrają Agnieszka Dzięcielska i Kama Kowalewska. W roli ich mamy zobaczymy Krystynę Horodyńską. W ciocię i wujka wcielą się Ewa Kibler i Dariusz Sosiński. Olgę zagra Bożena Remelska, Zbigniew Antoniewicz - Józka, a Maciej Grzybowski - Romana.

Prapremiera spektaklu odbędzie się na Scenie Kameralnej w piątek 13 grudnia. Bilety na wszystkie pokazy do końca roku są wyprzedane. Przedstawienie wróci na deski w nowym roku: 3, 17, 19, 24, 25 stycznia 2020.