powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Teatr, jakiego nam dziś potrzeba

Polskość, wiara, tradycja to kierunki wyznaczające drogę twórczo-artystyczną Teatru Nie Teraz. Dość spojrzeć na jego repertuar - o niezależnym teatrze Tomasza Antoniego Żaka pisze Temida Stankiewicz-Podhorecka w Naszym Dzienniku.

Teatr Nie Teraz (dotąd z Tarnowa) przeżywał w ubiegłą niedzielę swój ważny dzień. Po prawie 40 latach tułania się w poszukiwaniu miejsca dla pracy artystycznej i prezentacji swoich przedstawień w tym roku wreszcie je znalazł. Twórca, założyciel i dyrektor Teatru Nie Teraz Tomasz Antoni Żak, nazywając to miejsce Ośrodkiem Praktyk Artystycznych Dom Ludowy, tym samym nakreślił program działania Teatru Nie Teraz w nowych warunkach. Dom Ludowy im. prof. Bujaka mieści się we wsi Maszkienice koło Brzeska w Małopolsce, a jego oficjalne, uroczyste otwarcie nastąpiło właśnie w minioną niedzielę.

A tak mówi Tomasz Antoni Żak o zadaniu, jakie widzi dla swojej sceny: "Naszym celem jest praca, która udowodni, iż w Polsce może istnieć sztuka oraz edukacja przez sztukę, realizowana".

Budynek, który obecnie stanowi siedzibę Teatru Nie Teraz, przed wojną ufundowało zamieszkujące w Maszkienicach małżeństwo, prof. Franciszka Bujaka (wybitnego pedagoga i działacza społecznego) i jego żony Anny.

W ramach uroczystości, którą rozpoczęła Msza św. (z intencją modlitewną za Dom Ludowy i artystów, którzy będą tam pracować), odczytano listy gratulacyjne od wybitnych osobistości. Ten najważniejszy, bo wiążący się z przestrzenią duchową naszego życia, pochodził od ks. abp. Marka Jędraszewskiego, w którym metropolita krakowski zapewnił, iż "obejmuje patronatem działania twórcze Teatru Nie Teraz" i życzy "Bożego błogosławieństwa w podejmowanych zadaniach". A wśród wielu znakomitych gości, którzy osobiście przybyli na tę piękną i wyjątkową uroczystość, można było spotkać prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Jarosława Szarka czy małopolskiego kuratora oświaty Barbarę Nowak.

W tym uroczystym dniu Teatr Nie Teraz wystawił spektakl "Powrót Norwida". Przedstawienie miało już wcześniej swoją premierę, trzy lata temu, ale obecna wersja - jak zapowiada Tomasz Antoni Żak - jest w nowej odsłonie. Ta inscenizacja dramatu Kazimierza Brauna w reżyserii autora i Tomasza Antoniego Żaka ukazuje Cypriana Kamila Norwida pod koniec jego życia. Znaleziony w jakimś miejskim zaułku, schorowany, umierający człowiek umieszczony w hospicjum sprawia wrażenie osoby, która utraciła pamięć. Wprawdzie twierdzi, że nazywa się Norwid, ale nikt mu nie wierzy. Ten spektakl, jak mówi reżyser - językiem mistrza Cypriana opowiada stan dzisiejszy polskości.

Polskość, wiara, tradycja to kierunki wyznaczające drogę twórczo-artystyczną Teatru Nie Teraz. Dość spojrzeć na jego repertuar. W ogromnie bogatym dorobku tej sceny znajdują się tytuły mówiące same za siebie, jak choćby "Ballada o Wołyniu" (to właśnie Tomasz Antoni Żak jako pierwszy w Polsce na scenie teatralnej odważnie i prawdziwie pokazał ten wstrząsający temat mówiący o ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich na polskiej ludności podczas II wojny światowej); "Na etapie" i "Wyklęci" (przejmujące przedstawienie o bohaterach podziemia, którzy walczyli z bronią w ręku przeciw sowietyzacji Polski, to hołd złożony tym Żołnierzom Niezłomnym wyklętej armii, walczącym o niepodległą Polskę, mjr. Zygmuntowi Szendzielarzowi "Łupaszce", gen. Augustowi Emilowi Fieldorfowi "Nilowi", rtm. Witoldowi Pileckiemu, Danucie Siedzikównie "Ince" itp.). Uwagę zwracają także inne spektakle patriotyczne, jak m.in. "Wiatr wolności" czy "Nie odchodź mnie. Tryptyk kresowy".

Hołd dla tradycji

Tomasz Antoni Żak, reżyser, scenarzysta, aktor, dziennikarz, publicysta, autor książek, a także poeta założył Teatr Nie Teraz w 1980 roku w Tarnowie jako scenę niezależną, poszukującą, alternatywną wobec oficjalnego kursu i prowadzi ją do dziś, nadal podejmując tematy ważne, żywo obchodzące Polaków, a nierzadko w oficjalnym kursie przemilczane, bo nie mieszczą się w tzw. polityce poprawnościowej. Od początku teatr ten wpisał się w nurt polskiego teatru politycznego. Stąd w czasie stanu wojennego istniał zapis cenzury na działalność TNT, a jego twórca był inwigilowany i szykanowany przez Służbę Bezpieczeństwa. To dzięki uporowi i determinacji tego znakomitego twórcy jego teatr przetrwał trudny czas, nie poddał się, nie zmienił wyznawanych wartości i w swoich pracach nadal odwołuje się do tradycji narodowych i katolickich, które definiują cywilizację europejską.

I temu reżyser daje dowód w swojej twórczości, nie tylko stricte teatralnej. Z noty zamieszczonej na stronie internetowej teatru można wyczytać program ideowy, którym Teatr Nie Teraz się kieruje, i system wartości, jakie propaguje w swoich przedstawieniach, a które nierozłącznie łączą się z tradycją, wiarą i patriotyzmem.

"Tradycja - czytamy - to zgoda na przeszłość, bez której by nas nie było. To szacunek do tego, co z przeszłości czyni nas lepszymi. To korzystanie z tej przeszłości [...]. W kulturze europejskiej najważniejszy jest Bóg. Naszą Europę ukształtował katolicyzm, a więc wiara w mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Jedyną świętą księgą jest Biblia. Jedynym prawem jest Dekalog. A teatr jest po to, aby zmieniać świat na lepsze. Jeśli teatr ma zmieniać świat, to jego twórcy muszą najpierw zmienić siebie [podkreślenie moje - T.S.P.]. A te wszystkie zmiany muszą uszanować jedną fundamentalną zasadę - nie dopasowuje się Boga do czasów nam współczesnych, to my, współcześni, mamy się dopasować do Boga i Tradycji, która jest związana z naszą wiarą i wszelkimi przejawami chrześcijańskiego kultu. Tak jak czynili to nasi przodkowie". Tak jasno, wyraziście i odważnie wyłożonego programu nie ma chyba żaden inny teatr. Przynajmniej ja takiego teatru nie znam.

Ta niestrudzona działalność wybitnego artysty pod prąd lewicowego dyktatu poprawności politycznej niedawno została nagrodzona. Prezydent Andrzej Duda odznaczył Tomasza Antoniego Żaka Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Serdecznie gratulujemy i cieszymy się wraz z artystą, że Ośrodek Praktyk Artystycznych Dom Ludowy wreszcie zakończył wieloletnią bezdomność i tułaczkę tego wielce zasłużonego dla Polaków teatru i tak bardzo dziś nam potrzebnego. Właśnie takiego.

***

Na zdjęciu: Tomasz Antoni Żak, twórca i dyrektor Teatru Nie Teraz