powiększwersja do drukupoleć znajomemu

"Olga", czyli ile warte jest życie

- Dzieło Antunesa stawia pytanie o to, ile jesteśmy w stanie poświęcić w obronie idei. Olga wierzy w nie do końca. To opowieść o rewolucjonistce naiwnie wpatrzonej w komunistyczne ideały, ale przede wszystkim próba oszacowania, ile warte jest życie. Nie opowiadamy o systemach, one są tylko tłem - mówi reżyser Romuald Wicza-Pokojski przed prapremierą opery "Olga" Jorge Antunesa w Operze Bałtyckiej w Gdańsku.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».