powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Legnica. Październikowe podróże Teatru Modrzejewskiej

Występami w Batumi, Kutaisi oraz w niedzielę 6 października w Tbilisi artyści legnickiego teatru zakończyli podróż do Gruzji, gdzie dwukrotnie wystawili "Czas terroru" Lecha Raczaka oraz czterokrotnie premierową "Klasyczną koprodukcję" w reżyserii Jacka Głomba zrealizowaną wspólnie z teatrem w Batumi. Jeszcze w tym miesiącu czeka ich kolejnych siedem wyjazdowych przedstawień.

Najczęściej wystawiane będą tegoroczne "Wyzwolenia" (na zdjęciu) inspirowane dramatem Stanisława Wyspiańskiego. To jednak całkowicie oryginalna sztuka Magdy Drab wyreżyserowana w legnickim Teatrze Modrzejewskiej przez Piotra Cieplaka. W ankiecie miesięcznika Teatr "Najlepszy, najlepsza, najlepsi w sezonie 2018/2019" krytycy Jacek Sieradzki i Henryk Mazurkiewicz uznali tę realizację za najlepsze przedstawienie sezonu na polskich scenach. Wcześniej Komisja Artystyczna 25. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej nagrodziła tekst Magdy Drab jako najlepszy w konkursie.

Piotr Kanikowski, 24legnica.pl: "Wyzwolony od powinności wobec ojczyzny, zbuntowany przeciw wzorcom narzucanym przez Kościół i szkołę, niepodległy duch Gombrowicza unosił się nad legnicką sceną podczas premiery "Wyzwoleń" Magdy Drab. Bazując na tekście młodej dramatopisarki starszy o pokolenie Piotr Cieplak stworzył frapujący, smutno-śmieszny spektakl o koszmarze nasiąkania polskością".

Dominik Gac, Teatralny.pl: "Legnickie przedstawienie wydaje się wręcz aktualizacją doskonałą - sztuką napisaną od nowa, ale na ten sam temat. Ktoś zapyta - po co, skoro mamy pierwowzór? Choćby dlatego, że efekt współpracy Drab i Cieplaka jest bliższy współczesnemu widzowi. Do zrozumienia legnickiego spektaklu nie potrzeba znajomości arcydramatu Wyspiańskiego, tłumaczy się bowiem sam, a na dodatek efektownie i mądrze bawi".

"Wyzwolenia" prezentowane będą na 24. Konfrontacjach Teatralnych w Lublinie (12 października) oraz na Festiwalu "Nówka Sztuka" w Warszawie (27 października). Ten sam spektakl rozpocznie w październiku podróż w ramach ogólnopolskiego programu Teatr Polska. Wystawiony zostanie kolejno w Żarach (19), Złotoryi (29) oraz w Brzegu Dolnym (30 października).

Program październikowych podróży uzupełni prezentacja "Czasu terroru" Lecha Raczaka w Poznaniu (17 października) oraz wystawienie "Wiernej watahy" w autorskiej reżyserii Pawła Wolaka i Katarzyny Dworak-Wolak (PiK) w Polkowicach (25 października) w ramach finansowanego przez dolnośląski samorząd programu "Modrzejewska w Polkowicach".

Wystawiając w 2010 roku premierowo gorzko-depresyjny i rozliczeniowy "Czas terroru" Lech Raczak domknął swój legnicki tryptyk rewolucyjny (wcześniej "Dziady" i "Marat-Sade"). W ocenie Jolanty Kowalskiej (TVP, miesięcznik Teatr) była to najlepsza w Polsce teatralna adaptacja tekstu w sezonie artystycznym 2009/2010. I chociaż całość grana jest w kostiumie antyrosyjskich i niepodległościowych akcji terrorystycznych bojowców PPS z początku XX wieku, w klimacie ówczesnych robotniczych dyskusji i strajków o godziwe płace, to jest opowieścią uniwersalną. Podobnie jak Żeromski w "Róży", także Raczak wyraźnie dostrzegł, że rewolucyjny zamęt sprzyja ideowym szaleńcom, demagogom, nawiedzonym uzurpatorom prawdy, ale też najzwyczajniejszym kreaturom, zdrajcom i zbrodniarzom.

Magda Piekarska, Gazeta Wyborcza Wrocław: "W mistrzowsko skomponowanym przedstawieniu, z cytatami z malarstwa Petera Breughela, wszystko działa jak w dobrze naoliwionym mechanizmie bomby zegarowej. Muzyka, ruch sceniczny, kreacje aktorskie są tu dostrojone tak precyzyjnie, żeby mogła wybuchnąć z pełną mocą".

"Wierna wataha" PiK ,wystawiona premierowo na początku 2018 roku, to ubiegłoroczny finalista 11. edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej i laureat Alternatywnej Nagrody Dramaturgicznej. W poetyckim klimacie mrocznej baśni, w stylizacji nawiązującej do antycznej tragedii, w efektownej oprawie graficznej i dźwiękowej, legniccy twórcy zrealizowali pełen emocji spektakl opowiadający o wysokiej cenie buntu przeciw społecznie uświęconym regułom, których źródłem jest wiara zredukowana do obrządku i tradycji. W efekcie jesteśmy świadkami przemocy wymuszającej zachowanie status quo ludzkiego stada.

Jolanta Kowalska, Dialog: "Fatum, jakie ciąży nad losem bohaterów, jest uderzająco zmysłowe: miewa kolor krwi, wilgotną miąższość ziemi lub odór gnojówki. Każdy szczegół może stać się znakiem, posłańcem złej nowiny, zwiastunem tego, co nieuchronne. W tak skondensowanej wizji rzeczywistości szczególnie wyraziście rysują się linie konfliktów pomiędzy jednostką i gromadą".

W tegorocznych planach legnickiego teatru podróży jest więcej, w tym dokończenie objazdowego programu Teatr Polska, a także ponowna wyprawa do Gruzji.