powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Białoruś. Konkurs Piosenek Agnieszki Osieckiej i Narodowe Czytanie w mińskim ZPB

Konkurs Piosenek Agnieszki Osieckiej zorganizował w niedzielę miński oddział Związku Polaków na Białorusi. Dzień wcześniej w siedzibie organizacji odbyła się sesja Narodowego Czytania, w czasie którego czytano "Katarynkę" Bolesława Prusa.

- Agnieszka Osiecka była nie tylko niesamowitą artystką, ale również bardzo ciekawą postacią. Chcemy poznawać jej twórczość, czytać teksty, śpiewać piosenki - powiedziała PAP Helena Marczukiewicz, przewodnicząca mińskiego oddziału Związku Polaków na Białorusi, nieuznawanego przez białoruskie władze.

- Dla mnie osobiście było swojego rodzaju zaskoczeniem, jak wiele piosenek Osieckiej znam, nawet nie wiedząc, że to ona była autorką słów - dodała Marczukiewicz. "Są wśród nich utwory wesołe i lekkie, ale także bardzo głębokie i wzruszające. Warto przypominać je na Białorusi i po frekwencji widać, że miejscowi Polacy kochają Osiecką tak samo jak nasi rodacy w Polsce" - podkreśliła.

W konkursie wzięło udział ok. 100 artystów związanych z ZPB, pochodzących z różnych miejscowości na Białorusi. Grand Prix festiwalu zdobyła Bożena Worono z Lidy, która na co dzień studiuje dziennikarstwo w Warszawie. Zaśpiewała piosenkę "Mówiłam żartem".

- W sumie zebrało się ok. 300 osób. Jest to jednak dopiero początek, takie próbne przedsięwzięcie, które zorganizowaliśmy własnymi siłami - powiedziała Marczukiewicz. Jak dodała, wierzy, że w przyszłości uda się zwiększyć zasięg imprezy.

W sobotę w siedzibie ZPB w Mińsku odbyło się spotkanie w ramach Narodowego Czytania, organizowanego w Polsce i za granicą pod patronatem pary prezydenckiej.

W Mińsku w tym roku była to już kolejna edycja Narodowego Czytania - we wrześniu tradycyjnie imprezę organizował Instytut Polski w Mińsku.

Jana Kłakiewicz, prezes oddziału ZPB w Stołpcach, reprezentująca również Stowarzyszenie Nauczycieli Polskich przy ZPB, mówiła w sobotę, że to spotkanie celowo zorganizowano trochę później, żeby mogło w nim uczestniczyć jak najwięcej osób z różnych oddziałów Związku.

- Czytaliśmy "Katarynkę". Nowele pozytywistyczne nie należą może do utworów lekkich i łatwych, ale nie są długie i dzięki temu łatwiej radzą sobie z nimi osoby, które dopiero uczą się języka polskiego - powiedziała Marczukiewicz.

- My bardzo lubimy tę akcję; to dobry sposób promocji polskiej literatury - dodała.