powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Lublin. Teatr Papahema w Teatrze Starym

"Skłodowska. Radium Girl" to tytuł spektaklu białostockiej grupy teatralnej. Teatr Stary zaprasza 5 października.

Po spektaklu spotkanie z twórcami poprowadzi Łukasz Drewniak.

Maria Curie-Skłodowska jako Superbohaterka z uniwersum Marvela? Maria jako ikona pop kultury, twarz z portretów Andy Warhola? Skłodowska - celebrytka z Plotka i Pudelka (ach ten romans z młodszym, żonatym badaczem? Skłodowska i jej dwa Noble! Czy smakowały, jak smakują dziś Oscary i nagrody Grammy? Skłodowska: idolka generacji czy produkt epoki? Kosmopolitka czy Polka? Wszystko naraz? Czemu nie?! Ale co właściwie o niej, wiemy, kim może być dla dzisiejszych pokoleń, jaka historia opowiada się w jej historii?

Spektakl Agaty Biziuk i Teatru Papahema to tylko w części opowieść z życia Marii Curie-Skłodowskiej. Dużo w tym przedstawieniu apokryfów, zdarzeń z alternatywnej rzeczywistości, gdybań, co by było, gdyby Skłodowska zachowała się tak, a nie inaczej. Wyszłaby za tego Żórawskiego czy nie? Co odkryliby z Piotrem Curie, gdyby nie wpadł pod ten przeklęty wóz? Zamiast biograficznego wykładu dostajemy biopatchowork z udziałem lalek, elementami talk show, aktorstwa żywego planu, videoartu i iluzyjnych sztuczek. Dwie aktorki - Paulina Moś i Helena Radzikowska oraz dwaj aktorzy - Mateusz Trzmiel i Paweł Rutkowski - znajdują się w sali badawczej z chemicznymi i fizycznymi wzorami na ścianach i na podłodze, a trochę jakby w głowie Marii, są jej laboratoryjnym kolektywem, a może nawet i kolektywną Skłodowską.

Członkowie Papahemy animują lalki, recytują poezję, śpiewają piosenki, dokonują na scenie efektownych eksperymentów z cieczami i gazami, oglądają zdjęcia rentgenowskie, wywołują ducha Piotra Curie, świecą promieniotwórczymi materiałami. A nawet zmieniają się kolejno w Marię, zakładając jej suknię. Nie oznacza to tylko upływu czasu w tej opowieści, ani wyłącznie próby sportretowania starzejącej się i zmieniającej twarzy noblistki, może to być też odpowiedzi na pytanie: Co z Marii jest w każdym z nas? Czego moglibyśmy dokonać, mając jej upór i charakter? W imię czego poświęcilibyśmy własne zdrowie? Umarlibyśmy za naukę, postęp, pragnienie wiedzy?

U Papahemy Skłodowska staje się paradoksalną patronką "radowych dziewczyn", czyli wszystkich tych oszukanych nowoczesnych kobiet, które w imię mody, stylu i nowoczesności poświęcają swoją młodość i życie. Jak wiemy, amerykańskie Radium Girls pracowały przy produkcji zegarków inkrustowanych radem, żeby ich tarcze były widoczne w ciemności. Po wieloletnim kontakcie z tym radioaktywnym pierwiastkiem, nie mające pojęcia o zagrożeniu, umierały, a ich ciała świeciły złym światłem.

Teatr Papahema świeci teatralnym reflektorem właśnie w to złe światło, żeby oprócz niego zobaczyć też cień. Widmo Marii Curie-Skłodowskiej.

Łukasz Drewniak, kurator programu teatralnego

***

SKŁODOWSKA. RADIUM GIRL

TEATR PAPAHEMA / BIAŁYSTOK

PIĄTEK 4.10 / 19.00

Bilety: I - 40 zł, II - 30 zł, III - 20 zł, stojące - 15 zł