powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Reżyser Paweł Szkotak: Polacy są smutni i żyją przeszłością

- Publiczność operowa jest bardziej konserwatywna niż ta dramatyczna. To w Łodzi dwa razy usłyszałem na swoim spektaklu "Hańba!". W "Eugeniuszu Onieginie" - kiedy rozpoczynał się rewolucyjny bal i gdy na scenę zjechał pomnik Lenina. Uważam, że to był niezły komplement - rozmowa z Pawłem Szkotakiem, reżyserem "Wykapanego zięcia" w Teatrze Powszechnym w Łodzi.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».