powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łódź. Mariusz Zaniewski reżyseruje dla Festiwalu Łódź Czterech Kultur

Żyjemy w świecie pozornej wrażliwości i powierzchownego humanizmu. Wzruszamy się internetowymi obrazkami, jednocześnie bezrefleksyjnie konsumując efekty czyjejś niewolniczej pracy. Czy umierająca z zimna dziewczynka z zapałkami jest w stanie zwrócić naszą uwagę na możliwą katastrofę? W swoim spektaklu "DzzZa/przyszłość boli tylko" raz Mariusz Zaniewski przygląda się zagrożeniom współczesności, bohaterami swojego tekstu czyniąc dzieci. Dziś premiera.

- XXI wiek jeszcze się nie rozpoczął żyjemy mentalnością wieku XX, wierząc w siłę konsumpcji, energię kopalnych paliw, praktyczność plastikowych opakowań, archaiczny model edukacji i zatrudnienia - mówi Mariusz Zaniewski. - Czy przygotowujemy świat dla naszych dzieci, czy liczymy, że to dopiero one zmienią ludzkości kurs ku katastrofie? - pyta reżyser.

W spektaklu DzzZa/przyszłość boli tylko raz grupa dziecięcych bohaterów spróbuje wziąć sprawy w swoje ręce. Dziewczynka z zapałkami, syn bogacza i chłopiec z pakistańskiej fabryki dywanów we wspólnej misji, mimo dzielących ich różnic, wynikających z rasy, wyznania, urodzenia, sytuacji ekonomicznej. Czy uda im się rozpoznać zagrożenia i zapobiec im?

- Proszę się nie obawiać, to nie będzie spektakl edukacyjny - zapewnia Zaniewski. - Figury bohaterów to tylko pretekst do rozmowy o naszym uwikłaniu w system, w którym krzywdzimy siebie nawzajem, gdzie jedni cynicznie korzystają z owoców wyzysku, natomiast inni ratują się odwracając wzrok - dodaje.

W obsadzie: Dawid Ptak, Jan Romanowski, Łukasz Schmidt, Maciej Hązła, Malina Goehs. Choreografię opracowuje Krystyna Lama Szydłowska, scenografię - Marta Śniosek-Masacz, a za muzykę odpowiedzialny jest Piotr Łukaszewski.

Spektakl powstał w ramach Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Premierowo zaprezentowany zostanie na scenie ART_Inkubatora w Fabryce Sztuki w Łodzi o g. 19.00.