powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Prezydent Duda: W przyszłym roku będzie czytana "Balladyna"

- W przyszłym roku lekturą Narodowego Czytania będzie "Balladyna" Juliusza Słowackiego - zapowiedział prezydent Andrzej Duda zamykając tegoroczne wydarzenie. W sobotę osiem polskich nowel czytano w ponad 3 tys. miejsc w całej Polsce i w 31 innych krajach, m. in. Nowej Zelandii.

- Muszę powiedzieć, że trochę się obawiałem tych nowel. Tak sobie myślałem, jak to wyjdzie, dotychczas czytaliśmy tylko jeden utwór. (...) Muszę powiedzieć, że jestem zbudowany. (...) Jestem ogromnie wdzięczny, to wszystko odbyło się pięknie" - mówił prezydent Duda w sobotni wieczór, w warszawskim Ogrodzie Saskim.

Agata Kornhauser-Duda podsumowała tegoroczne Narodowe Czytanie ośmiu nowel polskich. "W Polsce czytano w ponad 3 tys. miejsc, natomiast padł w tym roku rekord, jeżeli chodzi o czytanie za granicą - Narodowe Czytanie odbyło się w prawie 200 miejscach w 31 krajach. Najczęściej - na Ukrainie i w Wielkiej Brytanii, ale zwiększyła się liczba miejsc w Stanach Zjednoczonych, w których odbywało się Narodowe Czytanie nowel polskich" - powiedziała.

Jak mówiła Pierwsza Dama, najdalej oddalonym od Polski miejscem, gdzie odbywało się Narodowe Czytanie, była Nowa Zelandia, najbardziej wysuniętym na zachód - Rio de Janeiro. Czytano także w Japonii i Chinach. Polskie nowele czytano w przekładach na ukraiński, rosyjski, niderlandzki, angielski, niemiecki, ale także esperanto.

- Największe wrażenie zrobiła na nas pomysłowość organizatorów Narodowego Czytania. Jak wiemy, każda z osób czy instytucji biorących udział w Narodowym Czytaniu może to zrobić na swój własny, oryginalny sposób. I tak działo się i w tym roku. Wybieraliście państwo nie zawsze wszystkie osiem lektur Narodowego Czytania, niekiedy wybierano z nich tylko dwie lub trzy. Najczęściej wybierano "Katarynkę", a czytaniu towarzyszyli kataryniarze. Aż w 40 miejscach w Polsce podczas czytania można było usłyszeć piękne dźwięki katarynki. Ale również inne nowele cieszyły się popularnością.

Jeżeli chodzi o "Dobrą panią" to bywała czytana w specjalnie zaaranżowanych buduarach, natomiast noweli "Sachem" towarzyszyły inscenizacje ale także specjalnie na tę okazję zbudowane indiańskie wioski - mówiła Agata Kornhauser-Duda.

Czytano w bardzo różnych miejscach: w szkołach, ale też w 120 przedszkolach, bibliotekach, muzeach, teatrach. W tym roku wiele było zgłoszeń od strażaków. W czytanie, jak mówiła Pierwsza Dama, włączyły się także inne służby mundurowe - czytano m.in. na statkach. - Co ciekawe, czytano również podczas rajdów rowerowych a także rajdu motorowego w Kleczewie. Czytano także na plażach i w Muzeum Kolejnictwa. Bardzo różne miejsca i bardzo różne sposoby czytania polskich nowel - podsumowała Agata Kornhauser-Duda.

- Zorganizowanie takiej akcji to zawsze wielki wysiłek. Ale warto go podjąć. Spadek czytelnictwa w Polsce został zatrzymany. Ludzie czytają. Zawsze do tego zachęcamy z żoną, zwłaszcza Agata czyta bardzo dużo książek. Przyznam się, że ja czytam trochę mniej, ja wolniej czytam.(...) Ale jest mnóstwo ciekawych pozycji literackich, można czytać literaturę bardzo ambitną, tak jak dzisiaj na Narodowym Czytaniu, bo to jest klasyka, literatura ambitna. Ale można też czytać zwykłe książki sensacyjne, różnego rodzaju powieści. Chodzi o to, żeby rozwijać wyobraźnię, a przede wszystkim o to, żeby czytały dzieci - żyjemy w takich czasach, że ciągle tylko ekran monitora czy telefonu, a przecież dobrze byłoby czasem zamknąć oczy i wyobrazić sobie coś, co właśnie czytaliśmy, czego nie mogliśmy zobaczyć - powiedział Duda. Dodał, że w przyszłym roku lekturą Narodowego czytania będzie "Balladyna" Juliusza Słowackiego.

Na tegoroczne, ósme Narodowe Czytanie Para Prezydencka - Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda - wybrała osiem lektur, które - jak zaznaczył prezydent - uczą nas, że w życiu powinniśmy kierować się szlachetnością i solidarnością, że nie wolno nam stracić wrażliwości na ludzką krzywdę ani zapomnieć o naszej historii. Były to: "Dobra pani" Elizy Orzeszkowej, "Dym" Marii Konopnickiej, "Katarynka" Bolesława Prusa, "Mój ojciec wstępuje do strażaków" Bruno Schulza, "Orka" Władysława Reymonta, "Rozdziobią nas kruki, wrony" Stefana Żeromskiego, "Sachem" Henryka Sienkiewicza oraz "Sawa" Henryka Rzewuskiego.