powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Mysłowice. Widowisko upamiętniające wybuch I Powstania Śląskiego

Związani ze Śląskiem artyści: Stanisław Sojka, Czesław Mozil, Anna Dereszowska czy zespół Pokahontaz wystąpią w widowisku "1P00wstanie - zaczęło się w Mysłowicach", które 14 sierpnia zostanie zaprezentowane na historycznym terenie kopalni Mysłowice.

To właśnie masakra górników protestujących przed tym zakładem w Mysłowicach w 1919 r. stała się iskrą, która doprowadziła do wybuchu I Powstania Śląskiego.

- Chcemy uczcić górników i ich rodziny, którzy zginęli w masakrze równo 100 lat temu. Chcemy też pokazać całej Polsce, że Mysłowice są bardzo ważnym miastem na mapie nie tylko kraju, ale i Europy. Jest to miejsce historyczne. (...) To masakra pod kopalnią Mysłowice dała początek wielkiej rewolucji, która spowodowała, że Śląsk został wchłonięty przez Polskę, staliśmy się częścią Polski. To bardzo ważna data. Powinniśmy się tym nie tylko chwalić, ale też pokazywać Polakom, że wszystko zaczęło się w Mysłowicach - powiedział podczas środowej konferencji prasowej w Mysłowicach prezydent tego miasta Dariusz Wójtowicz.

Reżyser widowiska, znany śląski aktor Zbigniew Stryj zapowiedział, że to będzie coś "i dla oka, i dla ucha, i dla serca". - To świętowanie, wspominanie, nie może przestać być ważne dla nas, Ślązaków, ale i w ogóle dla Polaków. To jest jedno z tych niezwykłych wydarzeń historycznych, o których czasem się zapominało, albo kłamało się o tym, albo mówiło o tym nie tak, jak się powinno, a to przecież są emocje, to jest nasz duch. Ludzie nie walczyli tylko o parę groszy, o przysłowiowy chleb - to była walka o godność, o wolność. Dla mnie ten temat jest jeszcze szczególnie bliski, bo jestem z dziada pradziada Ślązakiem, tutaj pracuję, miałem w rodzinie powstańców śląskich. To nie jest dla mnie tylko cepelia, obraz, ganianie się po ulicach z gewerami, to jest coś więcej - to jest pewien etos, coś o czym trzeba pamiętać i w mądry sposób przekazywać młodym ludziom - przekonywał.

Pierwsze rocznicowe wydarzenia zaplanowano w Mysłowicach już na 13 sierpnia - wtedy w Parku Zamkowym odbędzie się Wieczór Powstańczy z udziałem grup rekonstrukcyjnych i mieszkańców, biesiada przy ognisku z piosenką wojskową i powstańczą oraz projekcja w kinie plenerowym filmu Kazimierza Kutza pt. "Sól ziemi czarnej". 14 sierpnia od południa na terenie Parku Zamkowego i Starego Miasta będzie można spotkać niemieckie patrole czy składających przysięgę powstańców - wcielą się w nich członkowie grup rekonstrukcyjnych. Będą też ćwiczenia z bronią, przejazdy samochodów pancernych, potyczki powstańcze, kuchnia polowa.

O godz. 15 w kościele pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela metropolita katowicki abp Wiktor Skworc odprawi mszę św. w intencji poległych powstańców. Potem w trasę wyruszy tramwaj powstańczy z symbolicznym nr 100, a o 17.30 zaplanowano otwarcie Miejsca Pamięci Powstańczej i odsłonięcie pamiątkowej tablicy.

O godz. 18.30 rozpocznie się widowisko historyczne, do którego wstępem będzie rekonstrukcja wydarzeń z 15 sierpnia 1919 r. Odtworzona zostanie manifestacja robotników, którzy domagali się wstrzymanej wypłaty i próba sforsowania bramy kopalni. W rekonstrukcji wezmą udział profesjonalni aktorzy - m.in. Jacek Kawalec w roli powstańca - oraz grupy rekonstrukcyjne.

Widowisko muzyczno-audiowizualne na terenie byłej kopalni Mysłowice przybliży wydarzenia sprzed 100 lat, postawy i wartości wyznawane przez ówczesnych Ślązaków, odtwarzane będą dźwięki śląskich miast, gwary, walk powstańczych, zaplanowano też pokaz audiowizualny na jednym z zabytkowych budynków kopalni. Zabrzmią piosenki powstańcze w nowych aranżacjach i własne utwory zaproszonych artystów; hip-hopowy zespół Pokahontaz pierwszy raz wykona publicznie swoją piosenkę o Powstaniach Śląskich.

Wystąpią również m.in.: Stanisław Sojka, Józef Skrzek, Czesław Mozil z zespołem, zespół Dżem, Abradab, Anna Dereszowska, a rolę gospodarzy będą pełnić pochodzący z Mysłowic aktorzy: Jolanta Fraszyńska i Piotr Bajtlik.

Najbliższe tygodnie w woj. śląskim wypełni wiele wydarzeń związanych z setną rocznicą wybuchu I Powstania Śląskiego. W te obchody wpisuje się m.in. Defilada "Wierni Polsce", czyli centralne uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego z udziałem ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, które 15 sierpnia właśnie dla uczczenia Powstań Śląskich odbędzie się w tym roku po raz pierwszy w Katowicach.

W obchody zaangażowały się nie tylko lokalne samorządy - jak w Mysłowicach czy Świętochłowicach, ale też Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. "Miasta metropolii chcą uczcić swoją tożsamość. To nasza historia i bez pamięci o tym trudno byłoby mówić o przyszłości" - podkreślił podczas konferencji przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak.

I Powstanie Śląskie było spontanicznym zrywem polskiej ludności, którego celem miało być przyłączenie Górnego Śląska do Polski. W maju 1919 r. na konferencji w Wersalu zadecydowano, że o przynależności atrakcyjnych gospodarczo terenów Śląska przesądzi plebiscyt. Wobec trudności gospodarczych w regionie pracę przerwało 40 kopalń. Górnicy nie otrzymywali pensji, zdecydowali się na strajk generalny. 15 sierpnia 1919 r. przed bramą kopalni Mysłowice zgromadziło się około 3 tys. górników wraz z rodzinami, żądając wypłaty zaległych wynagrodzeń. Niemcy otworzyli ogień, zabijając siedmiu górników, dwie kobiety oraz trzynastoletniego chłopca.

Wiadomość o masakrze zbulwersowała ludzi i zradykalizowała nastroje społeczne. Powstanie wybuchło 17 sierpnia 1919 r. Walki powstańcze w krótkim czasie objęły powiaty pszczyński, rybnicki, katowicki oraz te, w których mieszkał znaczny odsetek ludności polskojęzycznej. Po początkowych sukcesach oddziałów powstańczych, niemiecki Grenzschutz sprowadził posiłki. Powstańcy dysponujący bronią ręczną nie byli w stanie przeciwstawić się broni maszynowej, artylerii, samochodom opancerzonym i pociągom pancernym. 24 sierpnia 1919 r., ze względu na beznadziejnie położenie oddziałów powstańczych oraz wzrastające represje ze strony władz niemieckich, dowódca Alfons Zgrzebniok wydał rozkaz zaprzestania walk.

I Powstanie Śląskie, choć zakończone porażką, przygotowało grunt pod dwa kolejne zrywy. II Powstanie Śląskie wybuchło rok później, również w sierpniu, a trzecie - w nocy z 2 na 3 maja 1921 r.). Jego efektem było przyznanie Polsce znacząco większej części Górnego Śląska, niż początkowo zamierzano, po marcowym (w 1921 r.) plebiscycie w sprawie przynależności państwowej tych ziem.

Powstania Śląskie to jedyne - obok wielkopolskiego - zakończone sukcesem polskie powstania. Sejm RP ustanowił rok 2019 Rokiem Powstań Śląskich. Jak czytamy w uchwale sejmowej: "Powstania Śląskie są niezwykle ważnymi wydarzeniami historii Śląska i historii Polski. Trzy Powstania Śląskie z lat 1919, 1920, 1921 niosą przesłanie dla przyszłych pokoleń. Powstańcza walka o powrót do Polski piastowskiego Górnego Śląska cechowała się wyjątkową konsekwencją i skutecznością. Mimo trwającego kilka wieków oddzielenia regionu od reszty ziem ojczystych i stosowania przez niemiecką administrację polityki germanizacyjnej polskość przetrwała. Powstania Śląskie stanowią jedną z najpiękniejszych kart w dziejach narodu polskiego, są końcowym akordem procesu jednoczenia ziem polskich w okresie porozbiorowym".