powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Zadowoleni niezadowoleni

Definicja teatru zaangażowanego czy politycznego jako takiego, który świadomy jest historii swojego kraju i bada, jaki wpływ miała ona na dzisiejszy tzw. charakter narodowy, odpowiada mi o wiele bardziej niż wymóg, by teatr przedstawiał widzom zwieńczone słusznym morałem reportaże z życia copywriterów-pracoholików, blokersów-narkomanów i psychopatycznych gospodyń domowych ze zgubną słabością do jednego tylko programu radiowego - pisze Anna R. Burzyńska w Tygodniku Powszechnym.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».